W świadomości deweloperów coś drgnęło – Windows 10 Mobile doczeka się pierwszego, oficjalnego pakietu ochronnego

Microsoft raczej nie może poszczycić się zbytnim zainteresowaniem ze strony deweloperów. Owszem, nie można napisać, iż takowego nie ma w ogóle, aczkolwiek do zadowalającego poziomu jeszcze wiele brakuje. Oczywiście firma co rusz stara się tę sytuację zmienić i choć idzie im to dość opornie, to jednak ich położenie jest znacznie lepsze niż jeszcze rok temu. Niestety wielu użytkowników uważa, że to wciąż za mało i w sumie nie ma co się im dziwić – w dalszym ciągu brakuje wielu popularnych programów.logo_avastPewną zmianą w tym zakresie wydaje się być premiera Windows 10 oraz zbliżający się Windows 10 Mobile, które to będą dzielić większość aplikacji między sobą. Nie wchodząc w szczegóły znacząco ma być ułatwiony proces pisania oprogramowania na obie platformy, przez co teoretycznie więcej deweloperów powinno być nimi zainteresowanych. Co ciekawe, wydaje się, że zaczyna przynosić to jakieś wymierne korzyści – nawet firma AVAST Software postanowił napisać specjalną wersję swojego pakietu ochronnego przeznaczoną dla Windows 10 Mobile. Takowe informacje zostały przekazane przez brazylijski portal Tecmundo, na łamach którego przeprowadzono wywiad z dyrektorem operacyjnym stojącym za Avastem. Oczywiście nie uraczono nas dokładną datą premiery tegoż produktu, aczkolwiek pojawić ma się jeszcze przed końcem 2016 roku, ponieważ właśnie w tym okresie Windows 10 Mobile powinien trafić już na większość dotychczas sprzedawanych urządzeń. W założeniach ma ono stać na straży bezpieczeństwa naszych danych poprzez obronę przez fałszywymi i szkodliwymi aplikacjami.

Pozostaje jednak pytanie, w jaki sposób chcą coś takiego osiągnąć. Mobilny Windows nie zezwala zewnętrznemu oprogramowaniu na tak daleko idące ingerencje w inne programy, przez co ich ruch wydaje się co najmniej dziwny. Oczywiście istnieje szansa bliskiej współpracy z Microsoftem, która mogłaby zaowocować odpowiednimi uchyleniami od tego rygorystycznego podejścia. Niezależnie jednak od tego wydaje się, iż ich decyzja może być motywowane przez nowy tryb deweloperski, który debiutuje wraz z następcą Windows Phone. Pozwala on na instalację niedostępnego za pośrednictwem sklepu oprogramowania, toteż w tym przypadku niewątpliwie przydałoby się jakieś dodatkowe zabezpieczenie. Czy będzie realnie działać czy jedynie w ramach efektu placebo – na rozwiązanie tej zagadki przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.