Ujawniono pierwsze wideo prezentujące możliwości Messengera stworzonego z myślą o Windows 10

Microsoft swego czasu dawał nam złudne nadzieje na to, iż wraz z premierą Windows 10 Mobile sytuacja gier i aplikacji dla niego przeznaczonych ulegnie znacznej poprawie. Wszyscy doskonale wiemy jak skończyły się te deklaracje, tak więc jak oprogramowania było mało, tak dalej jest z tym niemały problem. Oczywiście ciężko jest mówić o całkowitym zastoju, aczkolwiek pojedynczy deweloperzy nie wystarczą do zapełnienia przez lata powstającej luki. Nie byłoby to nawet jakoś szczególnie uciążliwe, gdyby chociaż te popularniejsze aplikacje były na mobilnego Windows 10 dostępne, a tak niestety nie jest.

Dlatego z tak dużym entuzjazmem zostały przyjęte ostatnie informacje dotyczącej nowej wersji Messengera, która tworzona jest z myślą o desktopowej odsłonie okienek. Na chwilę obecną nie wiadomo czy i kiedy zostanie ona ostatecznie udostępniona (w tym również na smartphony), lecz cieszy fakt, że wreszcie się coś w tej materii dzieje. Niestety, w tym całym hurraoptymistycznym szale warto zwrócić uwagę na jeden, dość pesymistyczny akcent tejże informacji. Wspomniany Messenger, jak i niedawno wydany Instagram, dostępny będzie jedynie w wersji „beta”, co niezbyt dobrze rokuje na przyszłość – przypadek tej drugiej aplikacji jest na to idealnym przykłądem.