Pewnie wchodząc dziś do sklepu z apkami na z Windows Phone zauważyliście że ceny są jakieś wyższe. Niestety uległy one dużej podwyżce. Podwyżki nie są małe oraz przekraczają 20%, które były w planach. Na przykład aplikacja według wczorajszej ceny kosztowała 3,49 zł. a teraz kosztuje 4,50 zł.sklep-windows_p Gry za 9,99 zł. Teraz kosztują 13 zł. Zmiana cen prowadzona jest w częściach i jeszcze niektóre apki znajdziecie ze starą ceną. Jednak zmiana cen też ich nie ominie. Już niedługo zmiana cen programów nastąpi, także w Sklepie Windows z apkami na „duże” okienka. Wszystkie zmiany w Windows Phone Store i Sklepie Windows spowodowane są nowymi wytycznymi Unii Europejskiej zmuszające do rozliczania podatku na podstawie stawek w danych krajach.

Microsoft już dawno temu wyraził swoją chęć połączenia sklepów z aplikacjami, które są rozwijane oddzielne dla każdej z platform. Choć Uniwersalne Aplikacje zostały wprowadzone wraz z wydaniem 8.1 zarówno dla Windows jak i Windows Phone, to jednak wciąż deweloperzy byli zmuszeni do każdorazowego publikowania swoich tworów w obu sklepach. Taka sytuacja raczej nie jest dla nich zbyt komfortowa, dlatego też gigant z Redmond jakiś czas temu postanowił, iż coś z tym zrobi. Wspomniana wcześniej nowa kategoria oprogramowania była swego rodzaju preludium zmian, które Microsoft zamierza wprowadzić wraz z premierą Windows 10 dla wszystkich platform. Dropbox-Windows-Store-beta-1024x627Już w obecnych testowych kompilacjach Windows 10 obecny jest nowy sklep, który pozwala dokopać się do aplikacji pisanych obecnie z myślą o Windows Phone – była to pierwsza przesłanka zapowiadanych modyfikacji. Kolejną okazała się wzmianka o pojawieniu się na konsoli Xbox One tworu analogicznego do innych platform, za pomocą którego możliwe stanie się pobieranie uniwersalnych aplikacji. Najnowszym potwierdzeniem postępującego rozwoju jest zdjęcie, które pochodzi ze wspomnianego wcześniej Windows Store beta znajdującego się w Windows 10. Można na nim zauważyć wycinek sklepu, który w kategorii „Screenshots” zawiera te pochodzące zarówno z Windows, jak i Windows Phone.

Jak więc widać Microsoft nie zamierza rzucać słów na wiatr i sukcesywnie łączy dotychczasowe rozwiązania. Jest to niewątpliwe ułatwienie dla konsumentów oraz deweloperów, którzy swoje twory będą mogli łatwo przenosić pomiędzy różnymi platformami. Z drugiej jednak strony pozbawia ich to ewentualnego zarobku, gdyż w ten sposób kupimy aplikację tylko raz i będzie ona dla nas dostępna zarówno na laptopie oraz smartphonie. Czas jednak pokaże czy to rozwiązanie się przyjmie i czy nie będzie jedynie kolejnym nieudanym projektem Microsoftu.

Wraz z pojawianiem się kolejnych pozycji w sklepie coraz trudniej jest znaleźć wartościowe rzeczy. Multum programów służących do tego samego nie poprawia tej sytuacji, gdyż subtelne różnice między nimi nie pomagają dokonać odpowiedniego wyboru. Nokia to rozumiała, dlatego też stworzyła w sklepie specjalną zakładkę Nokia Collection, w której były umieszczane aplikacje zarówno autorskie, jak i jej partnerów. Niestety nazwa tej zakładki mogła wprowadzić wiele zamieszania, gdyż sugerowała coś co nie zgadzało się ze stanem faktycznym. image_thumbTeraz, po przejęciu działu mobilnego Nokii postanowiono coś z tym zrobić. Przy okazji przeskoku na nową markę wzięto się za tę nieszczęsną zakładkę. Microsoft podmienił ją na Lumia Collection – jednakże nie jest to zwyczajna zmiana nazewnictwa. Przy tej okazji wyczyszczono ją z wszystkich aplikacji partnerskich i zostawiono jedynie te należące do Microsoft Mobile. Osoby, które już zdążyły sprawdzić jak sprawuje się nowa kategoria w sklepie mogły zauważyć, że nie pozostało już w niej żadne oprogramowanie, które miałoby w nazwie markę Nokia.

Wydaje mi się, że jest to bardzo dobry ruch ze strony Microsoftu. Pomijając oczywistą zmianę nazwy wynikającą z umów zawartych z Nokią, to sam pomysł oczyszczenia jej z innych aplikacji powinien wyjść użytkownikom na dobre. Dzięki temu, szukając aplikacji pochodzących od Microsoft Mobile nie będziemy musieli przedzierać się przez tony innych. Pozostaje mieć nadzieję, iż idea ta zostanie w przyszłości rozwinięta i znajdą się w niej inne programy i gry pochodzące od Microsoftu, a nie będące tworem działu Microsoft Mobile.