Przyszłość Windows 10 Mobile od dłuższego czasu stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Microsoft nabrał wody w usta, a swoimi decyzjami zdecydowanie nie poprawia zaistniałej sytuacji. W programie Windows Insider od dawna nie pojawiło się nic ciekawego, a największą zmianą w aktualnej gałęzi rozwoju są Emoji 5.0. Nie dziwi więc, że fani niejednokrotnie starają się dopytać o przyszłość tego systemu, lecz jak na razie bez większego rezultatu.

Jakby tego było mało, sam Brandon LeBlanc, piastujący stanowisko członka drużyny odpowiedzialnej za Windows Insider, zabrał głos w tej sprawie. Stwierdził jednoznacznie, że Microsoft wyjaśni wszystkie nieścisłości dopiero wtedy, gdy będzie na to gotowy. Jak odpisano mu, że „wtedy może już nie pozostać żaden użytkownik” to odpowiedział, iż „bardzo dobrze rozumieją całą sytuację”. Nie ulega wątpliwości, że słowa te stworzyły jeszcze więcej pytań i nie udzieliły jakiejkolwiek odpowiedzi. Pojawiła się masa spekulacji, przez co naprawdę trudno jest się dziwić mocnemu zawiedzeniu fanów Windows 10 Mobile.