Lumia z Androidem jest marzeniem wielu osób, które cenią sobie solidność wykonania i wygląd tejże serii z możliwościami systemu od Google. Dlatego też swego czasu tak spore poruszenie wywołała Nokia X i choć ostatecznie okazała się ona wielkim rozczarowaniem, to początkowo non-stop o niej rozprawiano. Przez bardzo długi okres w tym temacie nic się nie zmieniało, jednak za sprawą użytkownika banmeifyouwant z forum XDA Developers znów zaczęto rozprawiać o połączeniu Lumii z Androidem.

Mowa tutaj o jego udanej próbie przeportowania na Lumię 525 systemu CyanogenMod 13 opartego na Androidzie 6.0.1 Marshmallow. Z racji swojego poczciwego wieku (premiera w 2013 roku) zatrzymała się ona na Windows Phone 8.1, który pod wieloma względami ustępuje najnowszej odsłonie mobilnego Windows, a co dopiero Androidowi. Na dowód udostępniono wideo przedstawiające proces uruchamiania systemu oraz pokrótce pokazujące jego wydajność i responsywność. Warto mieć jednak na uwadze, że osiągnięcie to nie jest początkiem czegoś większego, gdyż autor zamierza ograniczyć się wyłącznie do Lumii 525/520. W najbliższej przyszłości miały zostać udostępnione źródła oraz odpowiedni instalator, jednakże egzemplarz testowy nieoczekiwanie wyzionął ducha, chwilowo opóźniając postęp prac.

Już od dłuższego czasu mówiło się o CyanogenModzie i Microsofcie w kontekście ich omawianej współpracy. Wszelkiej maści media głowiły się nad tym, jaki interes mogą mieć w Redmond ze wspierania bądź co bądź swojej konkurencji. Choć wciąż nie jest to do końca jasne, to jednak sam fakt współpracy stał się rzeczywistością. Postanowiono początkowo wesprzeć CM drobną dotacją opiewającą na 70 milionów dolarów, co jest kwotą praktycznie dorównującą całemu kapitałowi tej firmy.nexusae0_cyanogenmod1Niezależnie od motywów jakimi kieruje się Microsoft, to takie zagranie może okazać się bezpośrednim ciosem dla Google. Nie ma co ukrywać, iż choć Cyanogen oparty jest na Androidzie, to jednak jest dla niego bezpośrednią konkurencją – choćby dlatego, że domyślnie nie posiada zainstalowanych aplikacji Google oraz usług z nimi powiązanych. Dlatego też można domniemywać, iż w przyszłości te braki mogą zostać załatane usługami giganta z Redmond, takimi jak wyszukiwarka Bing czy aplikacje zebrane dookoła serwisu MSN. Jest to o tyle korzystana sytuacja dla Cyanogena, gdyż CEO tej firmy jakiś czas temu wydał dość intrygujące oświadczenie. Wedle jego słów głównym kierunkiem w jakim zmierzają twórcy tego dość popularnego oprogramowania to uniezależnienie się od Google i jego produktów. Sami pewnie nie byliby w stanie tego osiągnąć, jednak ze wsparciem Microsoftu staje się to ciut bardziej realne – chociaż brak dostępu do Google Play może okazać się dla niektórych osób przeszkodą nie do przeskoczenia.

Co z tego wyniknie nie wie tak naprawdę nikt – przynajmniej nie na obecnym etapie rozwoju CyanogenModa. Przyszłość może jednak przynieść dość ciekawe zmiany, jeśli chodzi o dominację Google na rynku mobilnym. O ile teraz jest to w zasadzie monopol, o tyle dzięki pewnym drobnym i długofalowym zmianom ten trend może ulec zmianie. Miejmy nadzieję, iż tak się wreszcie stanie, gdyż zbytni przerost jednej firmy nad innymi nie jest dobry dla konsumentów – czy zdają sobie z tego sprawę, czy też nie.