Wraz z premierą Windows 8 Microsoft sprezentował swoim użytkownikom dodatkowy panel odpowiedzialny za ustawienia systemowe. Początkowo był on odrębnym bytem, który przez swoją budowę miał ułatwiać konfigurację przy pomocy mało precyzyjnego dotyku. Niestety, pomysł nie został zbyt entuzjastycznie przyjęty, gdyż brakowało w nim wielu przełączników obecnych w klasycznym Panelu Sterowania, toteż i tak często trzeba było do niego sięgać. Kolejne aktualizacje Windows powoli niwelowały ten problem i w obecnym Windows 10 relatywnie rzadko trzeba z niego skorzystać. Do nowych Ustawień systematycznie dodawane są kolejne opcje, toteż zaczęto się zastanawiać kiedy całkowicie pożegnamy się z ich poprzednikiem.

Choć wciąż nie poznaliśmy choćby przybliżonego terminu tegoż „wydarzenia” to jednak potwierdzono, że takowe faktycznie nadciąga. Cała sytuacja rozegrała się za pośrednictwem Twittera, na którym napisano wiadomość do Gabriela Aula z zapytaniem o przyszłość Panelu Sterowania oraz Ustawień. Choć nie otrzymano od niego żadnej zadowalającej odpowiedzi, to jednak w pewnym momencie do rozmowy dołączył się inny przedstawiciel Microsoftu – Brandon LeBlanc. Z jego wypowiedzi można odczytać, iż już w obecnym stanie nowe rozwiązanie jest bardzo wygodne w obsłudze zarówno dotykiem jak i myszką oraz klawiaturą, jednak wciąż jeszcze wiele pozostało do zrobienia. Do czasu przeniesienia wszystkich funkcji Panelu Sterowania w nowe miejsce Windows 10 nie zostanie go pozbawiony.