Ostatnie targi IFA 2017 były praktycznie pozbawione nowości wykorzystujących mobilną platformę Microsoftu. Jedynym zaprezentowanym urządzeniem opartym o Windows 10 Mobile był Wileyfox Pro. Jego sprzedaż rozpocząć miała się kilka dni temu, lecz wciąż do tego nie doszło. Okazuje się, że nastąpiło nieplanowane przesunięcie wcześniejszego terminu na 18 grudnia.

Wileyfox Pro

Całą reszta pozostała bez zmian i sprzęt wciąż nabędziemy za pośrednictwem Amazonu w cenie 189,99 funtów. W tej kwocie otrzymamy 5” ekran o rozdzielczości HD, mało wydajny procesor Snapdragon 210 oraz 2 GB RAM. Przedni aparat to jednostka posiadająca jedynie 2 MPx, a tylna niewiele więcej, gdyż 8 MPx. Ten niskobudżetowy obraz zwieńcza 16 GB pamięci na dane oraz bateria o pojemności zaledwie 2100 mAh. Najciekawszy w tym modelu jest fakt, iż Amazon deklaruje dwuletnie wsparcie, co w świetle ostatnich poczynań Microsoftu jest trudne do uwierzenia.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy na rynku zadebiutowało sporo inteligentnych asystentów głosowych. Choć idea stojąca za nimi jest pociągająca, to jednak posiadają one kilka istotnych wad, które dyskwalifikują je w oczach wielu osób. Najpoważniejszą jest brak pełnego wsparcia dla wielu języków, gdyż najczęściej ograniczone są one do tego najpopularniejszego (czyli angielskiego). Kolejną, równie istotną, jest przyspawanie do konkretnych urządzeń i brak łączności pomiędzy poszczególnymi asystentami.Alexa and CortanaO ile ten pierwszy mankament jest trudny do wyeliminowania, ponieważ wymaga ogromnych nakładów czasu i pracy, o tyle stosunkowo łatwo naprawić to drugie niedociągnięcie. Prekursorami w tym zakresie stają się Amazon i Microsoft, których produkty, odpowiednio Alexa oraz Cortana, niebawem skomunikują się ze sobą.

Dzięki temu z poziomu Windows 10 (początkowo) uzyskamy dostęp do np. głośnika Amazon Echo. Z czasem wsparcie poszerzy się o klienta Cortany dla Androida i iOS. Oczywiście to samo działać będzie w drugą stronę, co nie powinno nikogo dziwić. Proces integracji zostanie rozłożony w czasie, jednak zakończy się jeszcze przed końcem 2017 roku.

Warto przy tym nadmienić, że dla obu firm nie jest to nic nowego. W końcu ich współpraca na tym polu trwać ma od zeszłego roku. Co dodatkowo ciekawe, Microsoft oraz Amazon chcieliby doprowadzić do sytuacji, w której wszyscy dostępni na rynku asystenci mogliby się ze sobą komunikować. Mowa tutaj o Siri od Apple, Google Assistant od Google oraz Bixby od Samsunga.

Google równolegle z premierą Androida 7.1 oraz smartphonów z linii Pixel zaprezentował nam niejakiego Google Home. Jest on bezpośrednią konkurencją dla dość popularnego, domowego asystenta Amazonu, czyli Amazon Echo. Takowy ruch nie mógł pozostać bez echa ze strony Microsoftu, który według redaktorów portalu WindowsCentral pracuje nad czymś podobnym.

Słowo „podobnym” zostało tutaj użyte nie bez powodu, gdyż Home Hub nie będzie samodzielnym asystentem / sprzętem, tak jak wcześniej wspomniane produkty. Zamiast tego postanowiono stworzyć programowe rozwiązania, które poszerzą obecne możliwości Windows 10. Skupiać się mają na automatyce domowej oraz wymianie plików pomiędzy urządzeniami obecnymi w naszej sieci.

universal-windows-apps

Jakby tego było mało, wraz z Home Hub zadebiutować ma nowy typ konta użytkownika – familijny. Od klasycznego różnić się będzie brakiem hasła zabezpieczającego logowanie oraz nieskrępowany dostęp do wcześniej udostępnionych danych. Oczywiście z jego poziomu wciąż będziemy mogli dostać się do swoich prywatnych plików, jednakże będzie to wymagać dodatkowej autoryzacji.

Warto również wspomnieć o Connected Home, który ma zostać oddelegowany stricte do obsługi automatyki domowej. W jego ramach mają być wspierane wszystkie urządzenia obsługujące standard OCF oraz OpenT2T. Warto również zaznaczyć, że całość, dzięki Cortanie, będzie obsługiwać komendy głosowe.