Microsoft już jakiś czas temu wprowadził do Microsoft Edge obsługę rozszerzeń, lecz jak do tej pory nie pojawiło się ich wiele. Jakby tego było mało, ich instalacja nie należała do zbyt przyjemnych czynności, gdyż wymagała od nas stosunkowo dużego zaangażowania – samodzielne pobranie i instalacja. Przez długi okres firma nic z tym nie robiła, toteż wielu Insiderów zaczęło się obawiać tego, iż Microsoft znów strzeli sobie w kolano i nie zmieni tego niezbyt wygodnego mechanizmu. pin-in-extensionJak się okazuje ostatecznie postanowiono coś z tym zrobić, gdyż osoby posiadające testowe kompilacje Windows 10 mogą uzyskać dostęp do rozszerzeń publikowanych za pośrednictwem sklepu. Co ciekawe, w ten sposób (póki co) pozyskać można wyłącznie AdBlocka oraz AdBlocka Plus, ale już Pin it Button nie zintegruje się z przeglądarką. Można jednak przypuszczać, że wyłącznie kwestią czasu jest naprawienie tej niedogodności oraz dodanie większej liczby dodatków, które zwiększa funkcjonalność Microsoft Edge.

Microsoft wiąże dość duże nadzieje ze swoją najnowszą przeglądarką – Microsoft Edge. Ma ona reprezentować nowo obrany przez firmę kierunek, który nastawiony jest na aktywne wspieranie ogólnoprzyjętych standardów i to nie tylko tych webowych. Czy to się udało? Po części na pewno, aczkolwiek ów produkt wciąż ma wiele niedociągnięć względem swoich konkurentów, z czego najczęściej przytaczanym jest brak wsparcia dla jakichkolwiek zewnętrznych rozszerzeń.

Oczywiście już dawno zapowiedziano ich obsługę, lecz w dalszym ciągu się jej nie doczekaliśmy. Na lipcową premierę się nie wyrobiono, a i listopadowe uaktualnienie również było pozbawione tejże funkcji. Następnym w kolejce jest aktualizacja roboczo nazwana Redstone i co ciekawe, wszystko wskazuje na to, iż w wakacje przyszłego roku wreszcie ujrzymy rozszerzenia w Microsoft Edge. Pewności w dalszym ciągu nie ma, aczkolwiek warto odnotować, że pierwsza, niedawno wydana kompilacja z gałęzi Redstone już wstępne wsparcie posiada. Za pośrednictwem Twittera niejaki „Walking Cat” sprezentował nam pierwszy zrzut prezentujący nowy panel.

Na chwilę obecną nie można nic z nim zrobić, jednak sama jego obecność dobrze wróży na przyszłość. Ciekawe jak długo będziemy czekać na jego oficjalne pojawienie się w programie Insider – zapewne pierwsze rozszerzenia ujrzymy już początkiem przyszłego roku.

Pozostając dalej w tym temacie Microsoft „przez przypadek” uruchomił witrynę internetową mającą na celu promowanie opisywanej funkcjonalności. Z racji popełnionej pomyłki strona bardzo szybko została z sieci zdjęta, lecz w Internecie nigdy nic nie ginie, dlatego też podziwiać możemy jej piękne zrzuty. Jako pierwsze zaprezentowane zostały produkty od twórców portali Pinterest i Reddit, a dodatkowo nawet osoby stojące za AdBlockiem zapowiedziały wsparcie ze swojej strony.extensions-2Nie ulega wątpliwości, że firmie bardzo trudno będzie odzyskać zaufanie konsumentów, którzy od samego początku raczeni są niepełnoprawnym produktem. Z miesiąca na miesiąc coraz więcej użytkowników decyduje się zrezygnować z Microsoft Edge i trudno powiedzieć, czy uda się cokolwiek zmienić przyszłorocznym uaktualnieniem. Jeśli Microsoft nie zaprezentuje niczego naprawdę godnego uwagi to jego przeglądarka z czasem straci całkowicie na znaczeniu, a to z kolei źle wpłynie na zainteresowanie zewnętrznych deweloperów – w końcu kto jak nie oni napisze wspomniane wcześniej rozszerzenia?