Huawei zajmuje stanowcze stanowisko względem mobilnego systemu Microsoftu

Pewna niechęć ze strony producentów smartphonów kierowana w stronę systemu Windows Phone jest odczuwalna od jakiegoś czasu. Raz za razem przewijają się kolejne firmy, które próbują swoich sił w tym segmencie, jednakże zazwyczaj bez spodziewanego rezultatu – dlatego też najczęściej całkowicie sobie odpuszczają tę platformę. Nie inaczej było w przypadku Huawei, gdyż już w sierpniu zeszłego roku poinformował o całkowitym zaniechaniu prac nad nowymi modelami opartymi o WP. Głównym podawanym wtedy powodem było przeświadczenie, jakoby na tworze Microsoftu nikt do tej pory nie zarobił, więc postanowiono nie dokładać do tego interesu.beznazwyPrzy okazji hucznej zapowiedzi Windows 10 wielu spodziewało się, że Chińczycy może jednak zmienią zdanie – nic bardziej mylnego. Mało tego, wciąż stanowczo trzymają się swojego wcześniej obranego kierunku i w najbliższej przyszłości nie zamierzają zaskoczyć nas żadnym nowym modelem. Co ciekawe, podczas konferencji w Shenzhen podano tym razem inny powód – brak zróżnicowania między poszczególnymi sprzętami różnych producentów. Huawei argumentował to tym, że poszczególne Windows Phony są takie same niezależnie od tego kto je wyprodukował, przez co bardzo ciężko konkurować na tym rynku – oczywiście zaznaczono, iż z Androidem takiego problemu nie ma. Praktycznie dowolność modyfikacji skutecznie niweluje ten problem, który jest podobno tak odczuwalny w szeregach Microsoftu. Co ciekawe, nie przeszkodziło to Nokii, Samsungowi czy HTC na wypracowanie swoich własnych rozwiązań na tej platformie – choćby Dot View Cover od HTC.

X-BOX-green-dot-view-case-web

Jest to o tyle zastanawiające, iż w tym samym systemie lecz w wersji desktopowej nie jest to żadną przeszkodą. Firma nie zamierza odcinać się od ewentualnej produkcji urządzeń hybrydowych, opartych o Androida i Windowsa. Nie ma co się temu dziwić – Windows wciąż jest synonimem komputera dla większości osób, więc nagłe pozbycie się go z oferty mogłoby nie wyjść Huawei na dobre.

Miejmy jednak nadzieję, iż z czasem Chińczycy zmienią swoje zdanie, gdyż choć ich smartphony faktycznie jakoś szczególnie się nie wyróżniały, to jednak konkurencja przyda się szczególnie konsumentom. Większy wybór spośród różnorakich modeli to większa szansa na znalezienie tego jednego urządzenia, które będzie odpowiadać nam pod każdym możliwym względem. Choć z drugiej strony, patrząc na wymagania co poniektórych osób to chyba nie jest możliwe.