Garść plotek dotyczących przyszłorocznego Surface Pro 5

Linia urządzeń Surface obecnie radzi sobie dość dobrze, choć co ciekawe, nie zawsze tak było. Pierwsza odsłona tych charakterystycznych hybryd została bardzo źle przyjęta przez konsumentów, ponieważ miała ona kilka poważnych mankamentów. Dopiero wraz z drugą generacją zdołano odpowiednio ją wypromować i to właśnie od tej pory mówić możemy o sukcesie. Dlatego też Microsoft zdaje się nie zwalniać tempa, gdyż jest w trakcie opracowywania najnowszego modelu o nazwie Surface Pro 5.surface5823Zanim jednak przejdziemy do informacji dotyczących jego specyfikacji technicznej, to warto odnotować jeden fakt – z racji chęci zastosowania procesorów Kaby Lake od Intela premiera nadchodzącego Surface Pro 5 została przesunięta na wiosnę przyszłego roku. Choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać lekkim rozczarowaniem, to ostatecznie użytkownikom powinno wyjść to na dobre. Idąc dalej mamy informację o rozdzielczości zastosowanego wyświetlacza, która, ku uciesze konsumentów, będzie niższa niż można było się tego spodziewać – postawiono na ekran 2K. Co jednak ciekawe, spekuluje się o tym, iż obsługa 4K może pojawić się jako opcjonalny wybór, do którego będziemy mogli dopłacić. Karta graficzna zastosowana w tejże hybrydzie wciąż jest niewiadomą, aczkolwiek wybór toczy się pomiędzy układem Nvidia Pascal oraz AMD Polaris. W kontekście pamięci operacyjnej znamy jej maksymalną wartość wynoszącą 16 GB, lecz w dalszym ciągu nie wiadomo, ile otrzymają poszczególne wersje cenowe. Nie zabraknie też ulepszonego rysika Surface Pen czy coraz popularniejszego portu USB typu C.

Surface Pro 5 zadebiutować ma oczywiście wraz z Windows 10 Redstone 2, a jego cena zaczynać się ma od 899$ za wersję z i5 i będzie rosła do maksymalnego pułapu 1599$ za wariant z i7. Wydaje się to dość wygórowaną kwotą, aczkolwiek patrząc przez pryzmat poprzednich generacji nie mogliśmy się spodziewać niczego innego.