Długo to trwa, lecz poszczególne aplikacje Microsoftu stopniowo zyskują obsługę Continuum

Microsoft wraz z dość kontrowersyjną premierą swoich najnowszych flagowców (Lumia 950 oraz 950 XL) sprezentował światu „ostateczną” wersję opracowywanego przez wiele miesięcy Windows 10 Mobile. Prócz wielu wizualnych zmian zadebiutowało z nim kilka ciekawych funkcji, z czego chyba najbardziej obiecującą jest Continuum. Dzięki niej nasz smartphone w dość ograniczonym zakresie może stać się przenośną stacją roboczą, gdyż po podłączeniu do niego (przewodowo lub bezprzewodowo) wymaganych akcesoriów zyskujemy interfejs podobny do tego obecnego w Windows 10. apps.56247.13510798885074403.6c894b9b-56bb-42a7-9afc-4499d446b3daProblem jednak w tym, że tryb ten obsługują wyłącznie uniwersalne aplikacje napisane z myślą o Windows 10, toteż bardzo dużo oprogramowania dostępnego na nasze smartphony w ogóle nie jest z nim kompatybilne. Jakby tego było mało, nawet wśród aplikacji Microsoftu można znaleźć pełno takich, które nie będą z nim współgrać. Oczywiście gigant sukcesywnie łata braki, aczkolwiek idzie mu to dość powoli. Oczekiwanie umilić ma nam informacja, wedle której firma jest w trakcie przygotowywania zmodernizowanego programu Pulpit Zdalny. W nowej odsłonie miałby zyskać pełne wsparcie dla Continuum, dzięki czemu można by z niego wtedy skorzystać również za pośrednictwem urządzenia mobilnego.

Do czasu premiery stabilnej wersji niestety musimy zadowolić się swego rodzaju półproduktem, gdyż Microsoft Remote Desktop Preview, jak nazwa wskazuje, dostępny jest jedynie w wersji poglądowej. Nie umniejsza mu to jednak w żaden sposób, gdyż już teraz jest dość solidną aplikacją, którą warto samemu przetestować. Miejmy nadzieję, że Microsoft nieco podkręci tempo i weźmie się wreszcie za przepisanie reszty swoich aplikacji – ich brak nie jest zbyt dobrym przykładem dla zewnętrznych deweloperów, gdyż jest to średnio zachęcające do pracy.