Wymagania Microsoftu sprawią, że Windows 10 będzie bezpieczniejszy

Od chwili wydania Windows 10 Microsoft stara się przekonać konsumentów, że jest on najlepszym możliwym wyborem. Tyczy się to nie tylko jego możliwości, ale i mechanizmów mających chronić użytkowników przed różnorakimi niebezpieczeństwami. Kolejny krok w tym kierunku wykonano przy okazji wydania Fall Creators Update, gdy uaktualniono wymogi stawiane przed producentami sprzętu. Co ciekawe, są one jednolite dla wszystkich urządzeń pracujących pod kontrolą najnowszej odsłony Windows 10 .

Windows 10

Nowe standardy podzielono na dwie grupy – dotyczące oprogramowania oraz te odnoszące się do podzespołów. By urządzenie zostało uznane za bezpieczne, musi domyślnie korzystać z UEFI Secure Boot (sterowniki w wersji co najmniej 2.4) oraz powinno wykorzystywać Secure MOR w rewizji drugiej. Sprzęt musi również posiadać przynajmniej 8 GB RAM, choć jego ilość niczego nie zmienia we wspomnianym aspekcie. Jeśli chodzi o procesory, to wymieniane są jednostki Intela siódmej generacji, a mianowicie Core M3-7xxx, Xeon E3-xxxx oraz najnowsze produkty z serii Intel Atom, Celeron i Pentium. W przypadku AMD również mowa o siódmej generacji, czyli serii Ax-9xxx, Ex-9xxx, a także FX-9xxx.