Windows 10 zyska wsparcie dla kontenera MKV oraz kodeka H.265

Windows 10 od samego początku kreowany jest na system przyjazny użytkownikowi. Na produkt, który łączy w sobie zalety Windows 7 (menu start + obsługa myszką) jak i Windows 8 (ModernUI + dotyk). Kolejne kompilacje przynoszą mniej lub bardziej oczekiwane nowości, które niekiedy w znaczącym stopniu wpływają na jego postrzeganie. Niedawno dodane animacje okien w jakimś stopniu poprawiły nasz komfort pracy, choć w zasadzie są one czysto wizualne i w żaden bezpośredni sposób jej nie ułatwiają.

Przy okazji wydania ostatniego buildu (9860) pojawiło się wiele głosów, jakoby Windows 10 miał obsługiwać zarówno format wideo MKV jak i kodek H.265 (High Efficiency Video Coding – HEVC). Jest to bardzo dobra wiadomość, gdyż oba zyskują coraz większa popularność – a wszystko przez to, iż H.265 potrafi obsłużyć filmy o maksymalnej rozdzielczości aż 7680×4320. Dzięki ich implementacji, Windows Media Player jeszcze rzadziej będzie wymagał doinstalowania zewnętrznej paczki kodeków, które do tej pory były wręcz niezbędne. Ruch ten sprawi, iż przestaniemy być „zmuszani” do pobrania zewnętrznych programów (choćby multiplatformowego i otwarto źródłowego VLC), gdyż wystarczy nam oprogramowanie dostarczane przez Microsoft. Screenshot (8)Pozostaje mieć jeszcze nadzieję, że prócz w/w nowości sam WMP przejdzie gruntowną przebudowę, gdyż w obecnym wydaniu nie prezentuje się szczególnie zachęcająco. Mile widziana byłaby opcja, wskazania miejsca zapisu pliku odpowiadającego za napisy, gdyż teraz ich obsługa woła o pomstę do nieba.

Jak widać Microsoft ze swoim Windows 10 zmierza w dobrym kierunku i jeśli nie zgubi się po drodze, to wreszcie otrzymamy kompleksowe rozwiązanie, które powinno zadowolić większość użytkowników. Wciąż pozostaje jeszcze kwestia jego wersji mobilnej, ale na pierwsze informacje na jej temat przyjdzie nam jeszcze jakiś czas poczekać.