Wiemy już w zasadzie wszystko o nowym flagowcu Microsoftu

Od czasu wydania Lumii 930 minęło już sporo czasu, jednak Microsoft jak na razie nie zaszczycił nas jej następcą. Kolejne miesiące wzmagały falę niezadowolenia płynącą ze strony fanów Windows Phone, a i znalazła się ich spora grupa, która po prostu porzuciła tę platformę na rzecz konkurencji. Takowa sytuacja wymusiła pojawienie się szeregu mniej lub bardziej wiarygodnych przecieków czy spekulacji na temat kolejnej generacji flagowców tego giganta, a i niektóre z nich zaczynają się powoli układać w logiczną całość.cityman-munchkin-leakCo ciekawe, przy okazji najnowszej, nieoficjalnej informacji mogliśmy zobaczyć, że jakaś bliżej niesprecyzowana Lumia podpięta jest do swego rodzaju stacji dokującej. Wedle spekulacji jest to urządzenie (nazwa kodowa Munchkin) umożliwiające korzystanie z funkcji Continuum w trybie przewodowym. Oczywiście nie wiadomo, którą z przewidywanych Lumii ono przedstawia, jednak według redakcji WMPU jest to prawdopodobnie Lumia 950 XL (Cityman). Przy tej okazji warto również wspomnieć o jej spodziewanej specyfikacji, która choć jest zadowalająca, to jednak większego szału nie robi. Ma być ona wyposażona w 5,7” ekran OLED o rozdzielczości 1440×2560 (WQHD), 64-bitowy procesor Snapdragon 810 oraz 3 GB RAM. Wewnętrzna pamięć wynosić ma 32 GB co dla wielu może być wartością niewystarczającą, a nie wiadomo nic o ewentualnym slocie na karty SD. Aparat tylny to 20 MPx jednostka wykonana w technologii PureView, którą wspierać będzie potrójna dioda doświetlająca LED – jednak na przedzie będą wręcz klasyczne 5 MPx. Pewnym plusem niewątpliwie zostanie wyjmowana bateria o pojemności 3300 mAh, dodatkowo wspierająca ładowanie bezprzewodowe. Jeśli zaś chodzi o ciekawe smaczki, to urządzenie zostanie wyposażone w port USB Type-C oraz obsługę Windows Hello.beznazwyOczywiście wielu może zarzucać Microsoftowi; opisywane urządzenie zostało wydane zbyt późno i ledwo dogoniło ono swoją konkurencję. Jest w tym bardzo dużo prawdy (jeśli mówimy wyłącznie o specyfikacji technicznej), jednak nie wiemy czym zaskoczy nas ono od strony oprogramowania. Firma ma dość sporą ilość asów w rękawie, które zapowiadane są od dłuższego czasu, jednak wciąż czekają na oficjalną premierę Windows 10 Mobile – miejmy nadzieję, że zostaną one odpowiednio użyte. Pomijając jednak wszystkie te zalety Lumii 950 XL, to jednak może ona nie sprzedawać się tak dobrze, jakby tego chciał Microsoft. Może się tak stać dlatego, ponieważ jej domniemany wygląd nie wywołał zbytniego entuzjazmu w sieci, a w zamian konsumenci nastawieni są dość pesymistycznie względem niej – głównie za sprawą kształtu oraz materiałów użytych do produkcji obudowy.