Wyszukiwarka obecna w Windows daleka jest od ideału. Nawet jej integracja z Cortaną niewiele zmienia, gdyż asystent ten dostępny jest w niewielu regionach. Jakby tego było mało, wciąż sporo użytkowników nie zdaje sobie sprawy z indeksowania plików, którym możemy mocno poprawić jej skuteczność. Microsoft mógłby wiele w tym zakresie poprawić, lecz do tej pory nieszczególnie się tym przejmował.

Informacje przedstawione przez Aggiornamenti Lumia dają jednak nadzieję na pewne zmiany. Otóż w najnowszej testowej kompilacji oznaczonej numerem 17046 znaleziono przebudowaną wyszukiwarkę systemową. Zamiast niewielkiego okienka pojawiającego się nad przyciskiem start zobaczyć możemy pełnowymiarowe okno, wyposażone w elementy Cortana Design. Taki sposób prezentacji wyników jest zdecydowanie bardziej intuicyjny, co niewątpliwie przełoży się na częstość wykorzystywania tego narzędzia. To jednak nie wszystko, gdyż zyskamy również możliwość wyszukiwania kontaktów oraz konkretnych wiadomości e-mail. Co ciekawe, coś podobnego było obecne już w Windows 8.1, lecz Windows 10 został tego pozbawiony.

Osoby zainteresowane nową wyszukiwarką, mogą już teraz ją uruchomić – wystarczy posiadać kompilację 17046 oraz dodać stosowny wpis rejestru.

Najnowsza kompilacja przyniosła szereg mniej lub bardziej przydatnych zmian, które zostały ciepło przyjęte przez użytkowników Windows Insider. Jak zwykle otrzymaliśmy też nowości domyślnie wyłączone, jednak dające się łatwo uruchomić przy pomocy drobnych modyfikacji w rejestrze. Tym razem padło na wprowadzoną wraz z Win8 wyszukiwarkę, która w Windows 10 przybrała trochę inną formę i ostatecznie zostanie wzbogacona o Cortanę. Dzięki kilku zmianom jesteśmy w stanie zamienić podstawową jej ikonę na funkcjonalny pasek wyszukiwania. untitledJeśli jesteśmy tym zainteresowani, to wszystko czego musimy dokonać to kilka prostych kroków:

  1. otworzenie edytora rejestru
  2. odnalezienie ścieżki HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Search
  3. utworzenie nowego klucza DWORD i nazwanie go EnableSearchBox, a następnie ustawienie mu wartości 1.
  4. przelogowanie się lub zrestartowanie powłoki Windows Eksplorera

 

Po tych prostych czynnościach naszym oczom ukaże się całkowicie nowa funkcja, która będzie dostępna z poziomu menu podręcznego paska zdań.

Każda firma, która chce liczyć się na rynku musi wciąż reagować na zachodzące w nim zmiany. Konkretne ruchy konkurentów oraz oczekiwania klientów powinny być bezpośrednim motywatorem do działania, o ile nie chce się być zapomnianym. Nie inaczej jest w przypadku firmy Microsoft, a mimo to i tak boryka się z dużym problemem spadku popularności.

W Redmond jednak się tym nie zrażają i raz za razem raczą nas kolejnymi zmianami. Tym razem padło na wyszukiwarkę Bing – teraz będzie znacznie atrakcyjniejsza, gdyż otrzymała wsparcie dla Emoji (symboli). Oczywiście na razie tylko na rynkach anglojęzycznych, jednakże w przyszłości zasięg powinien zostać poszerzony na kolejne języki. Co ciekawe, silnik odpowiedzialny za ich rozpoznawanie nie będzie ograniczał się tylko do określenia znaczenia danego Emoji. Wpisując ich kilka algorytm postara się zrozumieć je całościowo i pod tym kontem przeszuka sieć.

emoji-one-bing

Jak widać jest to całkiem zabawna funkcja, acz raczej średnio przydatna w codziennym życiu. Choć z drugiej strony, na tak specyficznym rynku jak Japonia (z którego de facto Emoji pochodzi) może się to przyjąć.