Niedawno Microsoft udostępnił niecierpliwym Insiderom opcję „Skip Ahead”, dzięki której mogą porzucić Redstone 3 i przejść na kolejną gałąź rozwoju. Choć początkowo pojawiło się to wyłącznie na desktopach, to coraz więcej osób donosi o pojawieniu się jej mobilnego odpowiednika. Zaczęto więc spekulować, czy aby Microsoft nie planuje wreszcie przyśpieszyć prace nad Windows 10 Mobile. 

Wszystkie te nadzieje postanowiono bardzo szybko zgasić, czego dokonał, za pośrednictwem Twittera, sam Brandon LeBlanc. Jeśli wierzyć jego słowom, widoczność wspomnianego mechanizmu jest jedynie pomyłką i nie powinien on trafić na smartphony. Potwierdzeniem tego jest fakt, że nawet niczego on nie zmienia i w dodatku nie pojawił się u wszystkich użytkowników. W związku z tym przyszłość mobilnego Windows 10 wciąż stoi pod ogromnym znakiem zapytania. 

Fall Creators Update jest już na ostatniej prostej przed udostępnieniem go w stabilnej odsłonie. Termin ten prawdopodobnie przypada na wrzesień, więc nie powinien dziwić fakt, że prace nad kolejnym wydaniem idą pełną parą. Co ciekawsze, Microsoft chce by Insiderzy mogli wziąć aktywny udział już we wczesnym etapie jego rozwoju. By tego dokonać zaktualizowano zakładkę odpowiedzialną za program Windows Insider. Obecnie znajdziemy tam nową opcję o nazwie „Skip Ahead to the next Windows release”.
Windows InsiderPo jej wybraniu nie będzie już odwrotu, a ponadto zniknie nam możliwość przeskakiwania pomiędzy szybkim i wolnym kręgiem aktualizacji. W ten sposób nie tylko pozyskamy wczesne odsłony Windows 10, ale i jego systemowych aplikacji, czego aktualnie nie uświadczymy na testowym Redstone 3. Warto przy tym nadmienić, że tyczy się to wyłącznie desktopowego Windows 10 – smartphony klasycznie zostały pominięte.

Premiera Windows 10 Fall Creators Update zbliża się wielkimi krokami. Wedle przecieków przypadnie ona na wrzesień, toteż Microsoft nie ma już zbyt wielu czasu na dodanie nowych funkcji. W związku z tym portal ONMSFT donosi, iż Insiderzy nie powinni już liczyć na nic konkretnego. Zamiast tego firma skupi się wyłącznie na eliminowaniu dotychczas wykrytych błędów. Dzięki temu stabilna odsłona ma być możliwie najlepiej dopracowana.Windows InsiderOczywiście wciąż nie są to żadne oficjalne informacje, niemniej są one bardzo prawdopodobne. Nawet jeśli Microsoft zdecyduje się zaimplementować coś nowego, to będą to jedynie pomniejsze rzeczy. Insiderom nie pozostaje więc nic innego jak oczekiwać udostępnienia pierwszych kompilacji z gałęzi Redstone 4.

Wraz z wydaniem najnowszej testowej kompilacji Windows 10 zakomunikowano, iż chwilowo wstrzymano udostępnianie wczesnych wydań systemowych aplikacji. Dlatego też osoby korzystające z szybkiego kręgu nie otrzymają dostępu do nowych funkcji. Insiderzy otrzymali więc możliwość dogłębnego przetestowania wariantów, które ostatecznie trafią do stabilnej odsłony. Dzięki temu końcowy użytkownik otrzymać ma jak najlepiej dopracowane oprogramowanie.

Należy przy tym pamiętać, iż jest to jedynie tymczasowe rozwiązanie. Co prawda nie podano nam żadnych konkretów, jednakże potwierdzono, że w niedalekiej przyszłości przywrócony zostanie stary model udostępnienia aktualizacji. Choć dla wielu Insiderów może to być nie do przyjęcia, to warto pamiętać, iż przed wypuszczeniem Creators Update postąpiono podobnie. Prawdopodobnie więc stanie się to normalną praktyką mającą przygotować aplikacje do wypuszczenia stabilnego wydania.

 

Uaktualnienie Redstone 3 oficjalnie zadebiutować ma już jesienią bieżącego roku. W związku z tym Microsoft zdecydował się wydać uaktualnione SDK dla Windows 10, które otrzymało oznaczenie 16225. Wprowadza ono szereg usprawnień i poprawek, a także przynosi kilka nowych API. Firma zaznaczyła przy tym, iż jest ono wspierane wyłącznie przez Visual Studio 2017 lub nowsze. Warto przy tym zaznaczyć, że działać ono może w połączeniu z poprzednimi wydaniami. Dzięki temu wciąż będzie możliwe tworzenie aplikacji z myślą o starszych odsłonach Windows 10.Windows 10 SDK

Zainteresowani pobraniem najnowszego SDK powinni udać się na odpowiednią podstronę. Jeśli zaś chodzi o zgłaszanie ewentualnych błędów lub sugestii, to dokonać tego możemy na forum skierowanym do deweloperów.

W kwietniu bieżącego roku w sklepie Windows pojawiła się aplikacja o nazwie Xbox Insider Hub. Mimo, że można było ją bezproblemowo pobrać, to jednak po uruchomieniu witała nas napisem „Coming soon”. Nie wiadomo było czego tak naprawdę można się po niej spodziewać, choć spekulowano, że będzie ona tożsama ze swoim konsolowym odpowiednikiem. Gdyby tak się stało, to byłaby dość podobna do Feedback Hub, który dedykowany jest programowi Windows Insider.Xbox Insider Hub

Niedawno Microsoft zdecydował się na jej oficjalne udostępnienie, dzięki czemu poznaliśmy jej możliwości. Tak jak oczekiwano, daje ona dostęp do tych samych funkcji co wersja konsolowa, choć w desktopowej nie znajdziemy żadnych nowych zadań. Ponadto, wydanie to wspiera wyłącznie 64-bitową odsłonę Windows 10 i generalnie nie wiadomo, czy w przyszłości ulegnie to zmianie. Co raczej nie jest zaskakujące, to samo tyczy się klienta dla Windows 10 Mobile, który prawdopodobnie nigdy nie powstanie.

 

W ciągu ostatnich kilku tygodni przez sieć przelała się prawdziwa fala informacji dotyczących WannaCrypt. Raczej nikogo nie powinno to dziwić, gdyż specyfika jego działania jest mało komfortowa dla użytkownika. W końcu jego jedynym przeznaczeniem jest zaszyfrowanie wszystkich plików i wyświetlenie komunikatu dotyczącego okupu. Dodatkowo, ten konkretny robak rozpowszechnia się samoczynnie poprzez sieć i nie wymaga uruchomienia żadnego podejrzanego dokumentu.WannaCrypt

Microsoft oczywiście wydał stosowne biuletyny bezpieczeństwa i co ciekawe, udostępnił je również dla użytkowników niewspieranego Windows XP. Dla firmy to jednak było zbyt mało, dlatego też podjęto decyzję o usunięciu protokołu sieciowego SMB1. Należy mieć jednak na uwadze, że przytoczone zmiany na razie podjęto jedynie w kanale Windows Insider. Problematyczny element zniknie ze stabilnej odsłony Win10 dopiero na jesień, wraz z wydaniem Fall Creators Update.

Choć Microsoft od dłuższego czasu pracuje nad Redstone 3 dla Windows 10, to jednak Windows 10 Mobile wciąż tkwi na innej gałęzi rozwoju. Roboczo nazwano ją Feature2 i niestety nie pojawiły się w niej żadne znaczące nowości. Początkowo mówiło się o tym, iż ma to być jedynie okres przejściowy, przygotowujący system do przejścia na Redstone 3. Niedawno otrzymaliśmy jednak oficjalną informację, jakoby nigdy nie miało do tego dojść.

Windows Insider

Słowa te padły na niedawnym podcaście, podczas którego zapytano o przyszłość Windows 10 Mobile. To właśnie wtedy dowiedzieliśmy się, iż firma nie zamierza przenieść tego systemu na nową gałąź rozwoju. Spekuluje się, iż Feature2 będzie czymś na wzór Windows Phone 7.8, czyli uaktualnieniem oficjalnie kończącym wsparcie dla obecnej generacji urządzeń. Nie zadebiutują w raz z nim żadne konkretne nowości, gdyż głównie postawiono na eliminację dotychczas wykrytych błędów.

Coroczna konferencja Microsoft BUILD skupia na sobie spojrzenia wielu ludzi z całego świata. Jej duża popularność jest niepodważalna, o czym świadczy chociażby fakt, w jak wielu miejscach w sieci jest komentowana. Firma nie chce jednak poprzestać wyłącznie na prezentacjach organizowanych w ich rodzimym kraju, w związku z czym już w czerwcu ruszy Microsoft Build Tour 2017.

Microsoft Build Tour

Dedykowany jest on szczególnie tym konsumentom, którzy nie mogli sobie pozwolić na wyjazd na BUILD 2017. W końcu już sama cena wejściówki jest spora, a do tego trzeba doliczyć koszt transportu, noclegu oraz wizy. Dlatego też Microsoft postanawia wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich fanów i organizuje cykl konferencji w różnych miejscach na całym świecie. Zaprezentowane tam będą dokładnie te same technologie co na ostatniej konferencji w Seattle, więc jest to nie lada gratka dla entuzjastów nowych technologii.

Co dodatkowo interesujące, wzorem poprzedniego roku, Microsoft Build Tour znów zostanie zorganizowany w Warszawie.

Ostatnie testowe kompilacje Windows 10 obfitują w ciekawe nowości. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w większości są one tylko uaktualnieniem dawno zaimplementowanych komponentów. Redstone 3 jak na razie nie przyniósł nam żadnych radykalnych zmian, jednak wiele wskazuje na to, że niebawem może się to zmienić. Takowe spekulacje pojawiły się po niedawnym wycieku, którym był zrzut przedstawiający niejaki Control Center.

Control Center

Odpowiedzialna za niego jest nowa ikonka w zasobniku systemowym, której kliknięcie powoduje wysunięcie jego panelu. Na powyższym zrzucie łatwo można zauważyć, iż stanowi on rozbudowaną wersję tego, co obecnie znane jest jako Action Center. Znajdziemy więc w nim nie tylko przełączniki w formie kafelków, ale i suwak jasności ekranu oraz kilka odnośników do ustawień. W związku z tym można przypuszczać, iż znikną one ze swojego pierwotnego miejsca. Pociągnąć to powinno również zmianę jego nazwy na Notification Center.

Należy przy tym mieć na uwadze, że opisywana nowość wcale nie musi pojawić się w wydaniu przeznaczonym dla Insiderów. Na razie Microsoft jedynie rozważa różne scenariusze i ostatecznie może dość do wniosku, że coś takiego nie powinno ujrzeć światła dziennego.