W pewnych kręgach temat dotyczący smartphonu z linii Surface urósł już do rangi mitycznego. Problem jednak w tym, że choć słyszymy o nim już od dobrych kilku lat, to wciąż nie trafił do sprzedaży. Mało tego, patrząc na różnorakie przecieki można dojść do wniosku, że sam Microsoft nie wie jak miałby on wyglądać. Na szczęście niedawne informacje zauważalnie poprawiły sytuację fanów, ponieważ w końcu pojawiły się jakieś konkrety.

Co raczej nie jest wybitnie zaskakujące, udostępniono je na twitterowym profilu należącym do użytkownika WalkingCat. To właśnie w nich po raz pierwszy została użyta nazwa Microsoft Surface Mobile. Dostarczono nam również ogólny opis urządzenia, którego forma sugeruje materiały promocyjne.

Tak więc Microsoft Surface Mobile ma być czymś więcej niż zwykłym telefonem. Dzięki procesorowi Qualcomm Snapdragon będzie on idealnym kompromisem pomiędzy zapotrzebowaniem na energię oraz wydajnością. Jeśli wierzyć w opublikowane materiały, to zapewni nam on ponad godzinę pracy w trybie Continuum. Co dodatkowo interesujące, wyposażony zostanie w rysik Surface Pen.

Wraz z niedawnym wyciekiem Windows 10 w kompilacji 14997 docierać do nas zaczęły dość ciekawe informacje. Najpierw pojawiły się te dotyczące nowego kreatora konfiguracji systemu, a zaraz później o nadchodzącym „trybie dla graczy”. Takowe wiadomości udostępnione zostały poprzez profil WalkingCat na Twitterze. Jego właściciel zauważył nowe biblioteki systemowe o nazwie „gamemode.dll”, co jednoznacznie wskazuje na usprawnienia skierowane do graczy.

Sam fakt tego znaleziska nie daje nam jednak żadnych konkretnych informacji, gdyż na nie będziemy musieli jeszcze chwile poczekać. Spekuluje się jednak, iż całość opierać się ma na nadaniu priorytetu procesowi gry, zatrzymując te zbędne, cały czas działające w tle. Niemniej na oficjalne dane nie będziemy musieli zbyt długo czekać, gdyż Microsoft obiecał wydać nową kompilację wraz z początkiem 2017 roku, co niedawno nastąpiło.

Microsoft wraz ze swoimi partnerami coraz prężniej rozwija platformę Windows Holographic. Dzięki temu jej ostateczne wydanie trafi do desktopowego Windows 10 wraz z nadchodzącym Creators Update. Czasu pozostało niewiele, jednakże wciąż posiadamy skromne zasoby informacji na temat tejże specjalnej powłoki systemu. Dodatkowo, wielką niewiadomą dotychczas były minimalne wymagania, jakie zostaną postawione przed naszym sprzętem. To właśnie od nich w dużej mierze zależy to, czy projekt ten przyjmie się na szeroką skalę.

Windows Holographic Compatibility Results

Okazuje się jednak, że nie będzie tak źle jak można by się tego spodziewać. Dzięki uprzejmości redaktorów portalu Thurrott poznaliśmy wymogi tejże platformy i trzeba przyznać, że nie są one jakoś szczególnie wygórowane. Główny warunek to posiadanie karty graficznej wspierającej DirectX 12, 4 GB RAM oraz bliżej niesprecyzowany procesor wyposażony w 4 rdzenie. Co dodatkowo ciekawe, wystarczy spojrzeć na udostępniony nam zrzut by się przekonać o tym, że nie musimy spełniać wszystkich warunków by skorzystać z nowych możliwości. Nie wiadomo jednak, które z nich będą wymagane, a które wyłącznie opcjonalne.

Warto również przytoczyć post umieszczony na Twitterze przez znanego nam WalkingCat, gdyż daje nam on kilka dodatkowych informacji. Dzięki niemu wiemy m.in. że minimalna ilość wolnego miejsca na dysku wynosi 1 GB. Ponadto, nasz pokój powinien posiadać 1,5m x 2m wolnej przestrzeni, by umożliwić nam komfortową i bezpieczną zabawę. Mało tego, w razie takiej chęci bez problemu będziemy mogli skorzystać z zewnętrznych sensorów śledzących nasze ruchy.

Microsoft już od kilku miesięcy pracuje nad kolejną aktualizacją dla Windows 10, której robocza nazwa brzmi Redstone 2. Przynieść ma ona masę od dawna wyczekiwanych usprawnień, na co szczególnie czekają użytkownicy mobilni. Pewną niewiadomą pozostawała jednak data jego premiery i to pomimo tego, że swego czasu było pełno przecieków na ten temat. Niemniej osoby bacznie śledzące Microsoft nie dały za wygraną, co wreszcie dało spodziewany efekt.

capture20161021201400971

Otóż na profilu użytkownika WalkingCat na Twitterze pojawiła się informacja, jakoby Redstone 2 miał zadebiutować już w marcu przyszłego roku. Opisywane uaktualnienie zyskało oznaczenie 1703, co jednoznacznie wskazuje nam termin jego udostępnienia. W przeszłości Microsoft podobnie uczynił z wydaniem 1511 (listopad 2015 roku) oraz 1607 (lipiec 2016 roku), więc i tym razem powinno być podobnie. Co jednak ciekawe, w ustawieniach testowych kompilacji wciąż nie znajdziemy nowego numeru wersji.