Jedną z najczęściej wymienianych bolączek systemowego eksploratora plików jest brak wsparcia dla kart. Mechanizm ten znany jest głównie z przeglądarek internetowych, gdzie zaskarbił sobie serca wielu użytkowników. W sumie nie ma co się temu dziwić, gdyż zauważalnie poprawia on komfort korzystania z programów wykorzystujących tę funkcję. Jeśli wierzyć w informacje przedstawione przez portal WindowsCentral, to Microsoft w końcu zamierza spełnić oczekiwania konsumentów.

Tabbed Shell

Co jednak ciekawe, firma nie zamierza ograniczać się wyłącznie do eksploratora plików, gdyż z Tabbed Shell będzie korzystać każda aplikacja. Wszystko przez to, że całość działać ma na poziomie systemu, co nie wymusza dodatkowego nakładu pracy ze strony zewnętrznych deweloperów. Oczywiście Microsoft odda im stosowne API, dzięki czemu będą mogli lepiej zintegrować swoje produktu z nowym mechanizmem. Portal źródłowy jako przykład podaje tutaj wyświetlanie się drugiego rzędu ikon odpowiedzialnych za zminimalizowanie, zmaksymalizowanie oraz zamknięcie okna. W momencie wykorzystania nowych narzędzi nic takiego nie będzie miało miejsca.

Tabbed Shell

Należy jednak pamiętać, że są to jedynie wewnętrzne projekty Microsoftu i ich ostateczny kształt lub działanie może się jeszcze zmienić. Tym bardziej, że nie wiadomo nawet kiedy miałoby się to pojawić w systemie. Czy jeszcze w obecnym roku wraz z Redstone 3, czy może przy okazji Redstone 4, którego premiera ma przypaść na 2018 rok.