Swego czasu w sieci pojawiało się sporo doniesień dotyczących smartwatcha Microsoftu. Mimo, ze udostępniano je nad wyraz często, to koniec końców żadnego urządzenia nie ujrzeliśmy. Zamiast tego firma stworzyła bardzo dobrą, choć już zapomnianą opaskę Microsoft Band. Temat ten już dawno zostałby zapomniany, gdyby nie niedawne zdjęcia przestawiające prototyp inteligentnego zegarka.

Wedle plotek nazywać się miał Xbox Watch i jak widać na załączonych zrzutach, nie jest zbyt okazały. Mało atrakcyjna, kwadratowa koperta posiadała ekran o przekątnej 1,5 cala, całościowo mocno przypominał więc Apple Watch. Interfejs tworzą standardowe, znane wszystkich użytkownikom Windows, kafelki. W fazie rozwoju jaką osiągnięto posiadał zaledwie 4 preinstalowane aplikacje – ćwiczenia, GPS, ustawienia oraz debugowanie USB. Premiera przypaść miała na okres próby wyjścia z marką Xbox poza gry – kiedy to debiutowały aplikacje Xbox Music oraz Xbox Video.

Nokia Moonraker to smartwatch, który wciąż rozpala wyobraźnię wielu fanów tejże marki. Jego debiut miał się odbyć wraz z premierą Lumii 930, jednakże ostatecznie z niego zrezygnowano. Możemy się tylko domyślać powodu takiego stanu rzeczy, lecz prawdopodobnie wpływ na to miało przejęcie działu mobilnego Nokii przez Microsoft. Choć od dnia pierwszych przecieków na jego temat minęły już ponad 2 lata, to mimo wszystko wciąż co jakiś czas możemy natknąć się na nowe informacje.

Tak się właśnie niedawno stało, gdyż użytkownik YouTube skrywający się pod pseudonimem Nokibar udostępnił wideo przedstawiające porzuconego Moonrakera. Film prezentuje nam interfejs poszczególnych aplikacji oraz główną tarczę zegara. Na obudowie nie zabrakło również fizycznego przycisku, który zapewnia dostęp do wygaszacza ekranu oraz kilku dodatkowych opcji.

Trzeba przyznać, że mimo swojego wieku nie odstaje on w jakiś szczególny sposób od swojej konkurencji. Zapewnia on dostęp do większości typowych dla inteligentnych zegarków funkcji, takich jak podgląd nieprzeczytanych wiadomości, powiadomień oraz nadchodzących wydarzeń z kalendarza.

 

Przy okazji premiery Windows 10 Mobile dużo mówiło się o zaimplementowaniu w nim obsługi Bluetooth GATT. Jest to profil opracowany z myślą o Bluetooth LE, który skierowany jest w stronę wszelkiej maści inteligentnych akcesoriów. Niestety, wbrew przeciekom nie otrzymaliśmy do niego dostępu, a i żadna z następujących po sobie aktualizacji nie wprowadziła go. Był to dość dziwny ruch ze strony Microsoftu, gdyż jego brak odbija się na funkcjonalności wspomnianych wcześniej gadżetów.

The Bluetooth team is hard at work adding GATT Server APIs to Windows and we expect GATT Server should be in the Windows Insider Preview builds and SDK later this year. When APIs get added in to the OS and SDK, any developer can start updating their app. Once the next release of Windows is available, any app that want to use these new features will be able submit an update to the Store.

Wiele wskazuje jednak na to, że wraz z Redstone 2 sytuacja ta wreszcie ulegnie poprawie. Nie wiadomo kiedy mielibyśmy otrzymać jego wstępną implementację, jednakże faktem jest, że Insiderzy jeszcze w tym roku wypróbują nowe rozwiązanie. Dzięki temu ich smartwatche będą  wyświetlać im również powiadomienia pochodzące z ich smartphonów, co do tej pory nie było możliwe. Oczywiście będzie to wymagało również zaangażowania deweloperów, którzy będą musieli dodać odpowiednie wsparcie w swoich aplikacjach.

Windows Phone obecnie znajduje się w niezbyt ciekawej sytuacji – jego udziały rynkowe trzymają się magicznych 3%, a jego ewentualne wzrosty mieszczą się w granicach błędu statystycznego. Nie pomaga temu trochę olewcze traktowanie przez Microsoft, który aktualizacje wydaje stosunkowo rzadko, a jeśli już takową udostępni to nie wprowadza ona niczego konkretnego. W zeszłym tygodniu została wreszcie wypuszczona aktualizacja Denim, której główną zmianą są Live Folders na ekranie startowym. O kolejnej od pewnego czasu krążyły pogłoski (podawano Emerald jako potencjalną nazwę), jednakże aż do dziś nie mieliśmy na jej temat żadnych konkretów. nokia-lumia-denim_storyDzięki stronie domowej Bluetooth SIG dowiedzieliśmy się, czego mniej więcej możemy się spodziewać po kolejnej odsłonie Windows Phone – przynajmniej w zakresie obsługi BT. Osoby posiadające wiele urządzeń peryferyjnych pracujących w oparciu o ten protokół na pewno będą zadowolone. Update 2 ma wnieść wsparcie dla HID (Human Interface Devices), dzięki któremu obsłużymy nasze Lumie przy pomocy zewnętrznych klawiatur, myszy a nawet dżojstików. Ponadto dodano obsługę MAP (Message Access Protocol) oraz HOGP zapewniające możliwość kontroli urządzenia przy pomocy smartwatchy.

Poza tym, wedle innych przecieków wreszcie mamy otrzymać funkcję sortowania pozycji na naszej liście ustawień – jest to bardzo oczekiwana zmiana, gdyż ona cały czas się rozrasta i nie jest w żaden sposób usystematyzowana (czy to tematycznie czy alfabetycznie). Nie jest też wykluczona sytuacja, w której Microsoft znów rozszerzy zasięg wsparcia Cortany na kolejne państwa. CortanaHeroJak widać kolejna aktualizacja dla Windows Phone znów nie będzie rewolucją, jednakże poczynione zmiany zapowiadają się na miłą dla użytkowników ewolucję. Szczególnie wsparcie dla zewnętrznych kontrolerów brzmi zachęcająco, zwłaszcza w świetle niedawnych planów strumieniowania gier ze stacjonarnej konsoli na urządzenia przenośne.

Microsoft jako ostatni z 3 wielkich gigantów nie ma swojego pomysłu na inteligentny zegarek. Te urządzenia mimo iż w obecnej formie są traktowane raczej jako ciekawostka, to w przyszłości mogą stanowić ciekawy gadżet. Dlatego też Apple i Google nie próżnują, mimo całkowicie odmiennego do sprawy podejścia. Google jak zwykle postawiło na samo oprogramowanie, dając pole do popisu innym producentom. Natomiast Apple standardowo dla siebie wybrało skrojony na miarę system, gdyż jest zarówno twórcą oprogramowania jak i sprzętu.

BILL GATES SHOWS THE NEW FOSSIL SPOT WATCH AT COMEX.

O wielkim spóźnialskim wciąż niewiele wiadomo. Ostatnio Forbes poinformował, jakoby firma miała wydać swój produkt w ciągu najbliższych kilku tygodni. W Redmond rozumieją, że powoli zbliża się okres świąteczny, kiedy to sprzedaje się najwięcej sprzętu – to właśnie w ten czas celują. Przy okazji wyprzedziliby Apple, którego zegarek będzie dostępny dopiero w przyszłym roku. Poza tym, jeśli wierzyć plotkom to Microsoft zaskoczy wszystkich wsparciem dla każdej wiodącej platformy – zarówno ich autorski Windows Phone, jak i Android oraz iOS. Mało tego, czas pracy na baterii ma być znacznie dłuższy niż u konkurencji, gdyż pozwoli na przeszło dwa dni normalnego wykorzystywania. Choć nie jest to wynik imponujący, to jednak na tle ładowanych codziennie konkurentów wypada nadzwyczaj dobrze.

Inne mniej wiarygodne i oczywiście niepotwierdzone plotki mówiły, jakoby miał być wyposażony w aż 11 czujników, w tym miernik promieni UV oraz glukometr. Przy tej okazji pojawiały się spekulacje, że ów zegarek przez wzgląd na te wszystkie moduły będzie łakomym kąskiem dla każdego aktywnie spędzającego czas.

Microsoft_Smartwatch_patent

Jedno wiemy już na pewno – produkt Microsoftu został zatwierdzony przez Federalną Komisję Łączności, zatem jego premiera powinna odbyć się już niebawem, być może właśnie w wyżej wspomnianym okresie świątecznym. Ponadto, dzięki FCC dowiedzieliśmy się czegoś całkowicie nowego. Urządzenie to ma być prawdopodobnie dostępne w aż 3 wersjach – małej, średniej oraz dużej. Niestety nie będą one niezależne od smartphonów, gdyż jedynym wymienionym protokołem jest Bluetooth LE – brak wzmianki o wsparciu dla kart SIM.

Jak widać Microsoft stara się jak może, by jego inteligentny zegarek nie zginął w gąszczu innych urządzeń, takich jak chociażby Samsung Gear S. Jest to zadanie trudne, gdyż firma z Redmond nie ma zbyt silnej pozycji na rynku mobilnym, a poza tym każdy jej ruch jest bacznie obserwowany i zazwyczaj dość solidnie krytykowany. W zasadzie sami sobie na to zasłużyli przez lata ignorowania konsumentów i teraz zbierają tego plony. Tyle dobrego, że w końcu zrozumieli swój błąd (spadek liczby użytkowników działa orzeźwiająco) i starają się zmienić, czego wyrazem jest nadchodzący Windows 10.

 

Pisać smsy czy e-maile na smartwatchu? Raczej nie, ekran o przekątnie maksimum 2 cali kompletnie nie nadaje się do wpisywania jakiegokolwiek tekstu, urządzenia te służą raczej do obejrzenia na szybko jakiś zdjęć lub sprawdzeniu kalendarza. Z pomocą jednak przychodzi oddział Microsoft Research który opracował demo klawiatury dla SmartWatchy…

Ostatnio na rynek swojego SmartWatcha wprowadził Apple, jakiś czas temu zrobił to Samsung i Sony. Microsoft też intensywnie pracuje nad stworzeniem takiego urządzenia. Jak na razie klawiatura dostępna jest jedynie na urządzenia z systemem Android (Moto360 i Samsung Gear) lecz zapewne kiedy pojawi się inteligentny zegarek z Redmond to do niego zostanie też zaimplementowana ta funkcja.

image004 image002

Funkcje klawiatury możecie obejrzeć na filmiku pod tym linkiem: http://research.microsoft.com/apps/video/?id=230860

Oczywiście podobnych klawiatur zostało już kilka zaprezentowanych, lecz uważam, że ta jest najlepsza. A Wam podoba się nowe dzieło Microsoft Research?