Raptem kilka dni temu rozpoczęto rozpowszechnianie uaktualnienia Fall Creators Update. Jego wdrożenie na wszystkich konsumenckich maszynach trochę zajmie, lecz nie przeszkadza to w pojawianiu się plotek na dotyczących jego następcy. Mowa oczywiście o tajemniczym Redstone 4, na temat którego wciąż niewiele wiadomo. Dzięki użytkownikowi WalkingCat dowiedzieliśmy się jednak, że wraz z tym uaktualnieniem prawdopodobnie zadebiutuje mechanizm o nazwie Follow Me.

Dedykowany jest on mniej obeznanym użytkownikom, niejednokrotnie mającym problemy ze znalezieniem pożądanych funkcji. W przyszłości Windows 10 każdorazowo uruchomi mini poradnik, gdy wydamy mu odpowiednią komendę. Za rękę będziemy prowadzeni w interesujące nas miejsce, do czego posłuży Cortana. W tym momencie dochodzimy do największej wady tego rozwiązania, czyli małej dostępności tejże asystentki. W związku z tym już na starcie zostajemy pozbawieni ciekawego rozwiązania, chyba, że zdecydujemy się korzystać z języka angielskiego.

Nie ulega żadnej wątpliwości, iż Fall Creators Update jest już na ostatniej prostej przed ostatecznym wydaniem. W końcu termin ten został ustalony na 17 października, toteż nie pozostało już zbyt wiele czasu. Dlatego też często wypuszczane są testowe kompilacje, by Insiderzy mogli wyłapać jak najwięcej błędów. To jednak nie wszystko, gdyż zdecydowano się wykonać kolejny, niezbędny krok na drodze do udostępnienia finalnego wydania. 

Fall Creators Update

Wczorajszego dnia Fall Creators Update w końcu trafił do gałęzi Release Preview. Jak zapewne wiecie, osoby z niej korzystające otrzymują jedynie te uaktualnienia, które niebawem mają trafić do wszystkich konsumentów. Jest to więc coś zgoła innego niż Szybki / Wolny Krąg, gdzie udostępniane są bardzo wczesne kompilacje Windows 10. Obecna sytuacja oznacza również, że Redstone 4 lada chwila wyjdzie poza Insiderów korzystających z opcji Skip Ahead. W związku z tym Microsoft zachęca do zachowania rozwagi, gdyż jego pierwsze kompilacje, które pojawią się w szybkim pierścieniu wydawania aktualizacji, mogą nie być zbyt stabilne. 

Już od dłuższego czasu wiadomo, że końcem października Microsoft zamierza zaprezentować nowe urządzenie z serii Surface. Oczywiście poskąpiono jakichkolwiek konkretów, toteż możemy się jedynie domyślać czym ono będzie. Z racji zbieżności znanych nam terminów, najpewniej ujrzymy tam pierwszego Surface Pro wyposażonego w moduł LTE. Choć jest to najprawdopodobniejszy scenariusz, to równie często wspominano o następcy Surface Book.

Surface Book

Niestety, jego fani na pewno nie będą zadowoleni z treści najnowszych informacji, przekazanych nam przez Mary Jo Foley. Jeśli  wierzyć jej słowom, to urządzenie znane jako „Surface Book 2” nie zadebiutuje przed pierwszym kwartałem 2018 roku. Można przypuszczać, że powodem takiego stanu rzeczy jest Windows 10 Redstone 4, którego przybliżona premiera przypaść ma w tym samy czasie. Być może przyniesie on jakieś kluczowe, z perspektywy nadchodzącego sprzętu, mechanizmy. Niemniej, do czasu oficjalnego stanowiska Microsoftu pozostają nam wyłącznie domysły.

Mechanizm Story Remix wydawał się być jedną z ciekawszych nowości Fall Creators Update. Dzięki niemu możemy w prosty sposób edytować i łączyć ze sobą zdjęcia, by w efekcie utworzyć niecodzienne wideo. Zapowiadał się on nad wyraz interesująco, zwłaszcza jej funkcje z zakresu obsługi obiektów 3D. Atmosferę dodatkowo podsyciła prezentacja ukazana nam na BUILD 2017, gdzie zaprezentowano pełnię jego możliwości.

Niestety, prawdą okazało się to, co niedawno zdradzili nam redaktorzy portalu WindowsCentral. Jeden z pracowników Microsoftu potwierdził, że pełne wsparcie 3D nie pojawi się w Fall Creators Update. Choć Store Remix sam w sobie jest już gotowy, to jednak ten konkretny element wciąż wymaga dopracowania. Nie wiadomo jak bardzo odłożono w czasie jego premierę – wspomniano wyłącznie o „nadchodzących miesiącach”. Spekuluje się, że przypadnie to na czas aktywnego rozwoju Windows 10 z gałęzi Redstone 4.

Po raz kolejny Microsoft dał ciała i opóźnił pojawienie się mechanizmu, którego debiut miał się odbyć wraz z wydaniem Fall Creators Update. Mowa tutaj oczywiście o Windows Timeline, którego zadaniem jest pełna synchronizacja czynności wykonywanych na różnych urządzeniach i platformach. Pozostaje pytanie, czy firma ciągle przecenia możliwości swoich programistów, czy też jest to kwestia nieprzewidzianych problemów.

Fall Creators Update jest już na ostatniej prostej przed udostępnieniem go w stabilnej odsłonie. Termin ten prawdopodobnie przypada na wrzesień, więc nie powinien dziwić fakt, że prace nad kolejnym wydaniem idą pełną parą. Co ciekawsze, Microsoft chce by Insiderzy mogli wziąć aktywny udział już we wczesnym etapie jego rozwoju. By tego dokonać zaktualizowano zakładkę odpowiedzialną za program Windows Insider. Obecnie znajdziemy tam nową opcję o nazwie „Skip Ahead to the next Windows release”.
Windows InsiderPo jej wybraniu nie będzie już odwrotu, a ponadto zniknie nam możliwość przeskakiwania pomiędzy szybkim i wolnym kręgiem aktualizacji. W ten sposób nie tylko pozyskamy wczesne odsłony Windows 10, ale i jego systemowych aplikacji, czego aktualnie nie uświadczymy na testowym Redstone 3. Warto przy tym nadmienić, że tyczy się to wyłącznie desktopowego Windows 10 – smartphony klasycznie zostały pominięte.

Jedną z najczęściej wymienianych bolączek systemowego eksploratora plików jest brak wsparcia dla kart. Mechanizm ten znany jest głównie z przeglądarek internetowych, gdzie zaskarbił sobie serca wielu użytkowników. W sumie nie ma co się temu dziwić, gdyż zauważalnie poprawia on komfort korzystania z programów wykorzystujących tę funkcję. Jeśli wierzyć w informacje przedstawione przez portal WindowsCentral, to Microsoft w końcu zamierza spełnić oczekiwania konsumentów.

Tabbed Shell

Co jednak ciekawe, firma nie zamierza ograniczać się wyłącznie do eksploratora plików, gdyż z Tabbed Shell będzie korzystać każda aplikacja. Wszystko przez to, że całość działać ma na poziomie systemu, co nie wymusza dodatkowego nakładu pracy ze strony zewnętrznych deweloperów. Oczywiście Microsoft odda im stosowne API, dzięki czemu będą mogli lepiej zintegrować swoje produktu z nowym mechanizmem. Portal źródłowy jako przykład podaje tutaj wyświetlanie się drugiego rzędu ikon odpowiedzialnych za zminimalizowanie, zmaksymalizowanie oraz zamknięcie okna. W momencie wykorzystania nowych narzędzi nic takiego nie będzie miało miejsca.

Tabbed Shell

Należy jednak pamiętać, że są to jedynie wewnętrzne projekty Microsoftu i ich ostateczny kształt lub działanie może się jeszcze zmienić. Tym bardziej, że nie wiadomo nawet kiedy miałoby się to pojawić w systemie. Czy jeszcze w obecnym roku wraz z Redstone 3, czy może przy okazji Redstone 4, którego premiera ma przypaść na 2018 rok.

Stosunkowo niedawno poznaliśmy nazwę oraz możliwości kolejnego uaktualnienia z gałęzi Redstone – nazwanego Creators Update. Wedle deklaracji Microsoftu jego premiera miałaby się odbyć już początkiem przyszłego roku. Skoro poznaliśmy informacje na temat najbliższej aktualizacji to nie trudno się dziwić, iż zaczęto się rozglądać za następną. Niestety, dotychczas nie dowiedzieliśmy się o niej zbyt wiele, prócz tego, że miałby ją wykorzystywać mityczny Surface Phone.

microsoft_surface_phone_render_concept_01a-970x647-c

Co jednak bardziej zaskakujące, Zac Bowden na łamach portalu WindowsCentral napisał, iż w 2018 prawdopodobnie ujrzymy Redstone 4. Wspomniany redaktor to właśnie przy jego premierze spodziewa się prezentacji Surface Phone. Jego zdaniem nawet Redstone 3 nie wniesie Windows 10 Mobile na odpowiedni poziom zaawansowania, by ten mógł w pełni wykorzystać możliwości nadchodzącego urządzenia.

Należy mieć jednak na uwadze, że nie są to żadne potwierdzone informacje. Surface Phone w dalszym ciągu istnieje wyłącznie w formie plotek i nie jest nawet żadnym pewnikiem, że następca Redstone 3 nie rozpocznie nowej gałęzi rozwoju Windows 10.