Wraz z Creators Update na desktopach zawitał mechanizm o nazwie Night Light. Jest on odpowiedzią na rosnącą popularność aplikacji redukujących ilość niebieskiego światła wydzielanego przez wyświetlacz. Dzięki niemu nasze oczy mniej się męczą po zmroku, co nie jest bez znaczenia dla ludzi pracujących w nocy.

Night Light

Niestety, Microsoft potwierdził, że funkcja ta nie zawita w mobilnym wydaniu Windows 10. Jest to już kolejny cios wymierzony w stronę użytkowników, co zwiastuje rychłe zakończenie rozwoju tego systemu. Wszystko wskazuje na to, iż firma pragnie skupić się wyłącznie na powłoce CShell. To właśnie ona stanowić ma trzon następcy Windows 10 Mobile, który wyeliminować ma wszystkie dotychczasowe braki. Niedawne przecieki wskazują na to, iż Microsoft może w końcu dopiąć swego i stworzy prawdziwie uniwersalny system.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że mechanizm służący redukcji niebieskiego światła jest ostatnimi czasy bardzo popularny. W związku z tym zaimplementowano go już na wszystkich wiodących platformach. Twórcy aplikacji f.lux zdają się tym nie przejmować i wciąż nieustannie rozwijają swój produkt. W końcu przez lata zbudowali oni grono wiernych fanów, którzy za nic mają systemowe rozwiązania.

f.lux

Dlatego też zdecydowano się skorzystać z narzędzi dostarczonych przez Microsoft, by przenieść desktopowe wydanie do sklepu Windows. Dzięki temu nie będziemy się już musieli martwić o jego ręczną aktualizację, gdyż każda nowa wersja umieszczana będzie w zasobach Windows Store. Choć w Windows 10 obecny jest Night Light, to mimo wszystko warto zainteresować się aplikacją f.lux. W końcu jest ona zdecydowanie bardziej rozbudowana, gdyż zapewnia nam możliwość jej wyłączenia w momencie uruchomienia konkretnych aplikacji, a nie tylko o zdefiniowanej porze.

Zbliżający się Creators Update jest kolejną dużą aktualizacją stworzoną z myślą o zaspokojeniu potrzeb użytkowników Windowsa 10. Wraz z nim pojawi się masa ciekawych rozwiązań, takich jak Night Light czy wsparcie dla Mixed Reality. Jego premiera została zapowiedziana na początek 2017, co niestety nie jest zbyt precyzyjnym terminem. Nawet plotki nie były ze sobą zgodne, gdyż mówiono o dwóch terminach – marcu lub kwietniu bieżącego roku.

Creators Update

Dotychczas bardziej skłaniano się ku tej drugiej opcji, gdyż w jednej z kompilacji testowych znaleziono oznaczenie 1704. Wzorem poprzednich wydań taki numer wersji miałby zyskać Creators Update, co jest oczywiście nawiązaniem do jego daty premiery. Tak sytuacja przedstawiała się początkiem lutego, kiedy to portal MSPowerUser o tym wspomniał. Co jednak ciekawe, niedawno Ci sami redaktorzy zdementowali tamte informacje wskazując jednak na marzec, ponieważ Microsoft miał przyśpieszyć swoje prace. W związku z tym obecnie mowa jest o wersji 1703, choć ostatecznie znów może się okazać, że firma nie wyrobi się w czasie.

Jedna z niedawnych desktopowych kompilacji Windows 10 wprowadziła mechanizm redukcji niebieskiego światła, czyli Night Light. Jest on niewątpliwie przydatny ludziom pracującym już po zmroku, kiedy to najbardziej odczuwamy zgubny wpływ wyświetlacza na nasze oczy. Niestety, Microsoft jak zwykle poskąpił tej funkcji posiadaczom Windows 10 Mobile i tak naprawdę nie wiadomo, gdzie leży tego przyczyna. Wszystko za sprawą braku oficjalnego oświadczenia z ich strony.

We do know that these features are very important, so we want to unveil them at the right time for the audience… For us, it’s all about the quality. We don’t want to add features when we don’t love the quality of the build yet, so we’d rather focus on building up quality than figuring out when to roll features.

Dlatego też nie powinna dziwić inicjatywa portalu Neowin, na łamach którego pojawił się wywiad z Doną Sakar. Osoby śledzące temat programu Windows Insider zapewne zdają sobie sprawę z tego, iż to właśnie ona stoi na jego czele. To dlatego zdecydowano się na ten wywiad, który dostarczył nam wielu ciekawych danych. Co prawda jej odpowiedź nie jest w żaden sposób satysfakcjonująca, choć potwierdza pojawienie się mobilnego Night Light.