Sprzedaż smartphonów opartych o Windows 10 Mobile pozostawia wiele do życzenia i to niezależnie od tego, kto by się tego zadania podjął. Skoro na tym polu poległ sam Microsoft, to dlaczego innym, mniejszym graczom miałoby się udać? Prawdopodobnie z takiego założenia wychodzą producenci, gdyż zainteresowanie tworzeniem nowych modeli wyraźnie spadło. W zasadzie można śmiało napisać, że jest ono bliskie zeru. Nawet większe firmy mają swoje limity, o czym kilka dni temu przypomniało nam HP.

HP Elite x3

Po blisko półtora roku od premiery HP Elite x3 (luty 2016) zdecydowano się zakończyć jego sprzedaż. Zakomunikowano przy tym, że nie jest to tożsame z porzuceniem urządzenia, ponieważ wspierane ma być jeszcze przez dwanaście kolejnych miesięcy. Jeśli więc ktoś zamierza go kupić, to powinien tego dokonać przed początkiem listopada – potem będzie się to stawać coraz trudniejsze. Warto jednak dokładnie to przemyśleć, gdyż konsultanci HP poinformowali również o braku części zamiennych dla HP Elite x3. W związku z tym może wystąpić niemały problem w przypadku jego uszkodzenia.

Jeszcze przed rozpoczęciem niedawno zakończonych targów MWC 2017 dużo mówiło się o mającym tam zadebiutować następcy HP Elite x3. Tak się ostatecznie nie stało, przez co fani mobilnego Windows 10 poczuli się mocno zawiedzeni. Jakby tego było mało, nie zaprezentowano wtedy żadnego smartphonu wykorzystującego tenże system. Niemniej spostrzegawczy redaktorzy portalu PCWorld dostrzegli na stoisku HP coś, czym nikt jakoś szczególnie się nie chwalił.

Zauważono tam model łudząco przypominający zaprezentowany jakiś czas temu HP Elite x3. Mówi się, iż skryty za gablotą sprzęt ma być jedynie jego odświeżoną wersją, więc nie powinniśmy oczekiwać żadnych większych nowości. Pierwsze co rzuca się w oczy to brak charakterystycznej, srebrnej maskownicy głośników. Z racji swojego ukrycia nikt nie był wstanie podejrzeć jego specyfikacji technicznej, toteż na razie jest ona całkowitą niewiadomą. Nie inaczej jest w przypadku ceny oraz ewentualnej daty premiery.

W ostatnich tygodniach dość często pojawiały się informacje, jakoby na nadchodzących targach MWC miał zadebiutować następca modelu HP Elite x3. Spekulacji na ten temat była cała masa, dlatego też większość była już pewna, że ciągle wspominane urządzenie rzeczywiście się pojawi. Obecnie okazuje się, że wcześniejsze plotki mogły całkowicie mijać się z prawą. Choć początkiem 2017 rzeczywiście ujrzeć mamy nowość od HP, to nie będzie to przedstawiciel najwyższej półki cenowej.

HP Elite x3

Co więc przedstawiają najnowsze informacje? Widnieje w nich typowy średniak, najprawdopodobniej napędzany przez Snapdragona 617 (MSM8952). Dzięki użyciu tegoż procesora możemy być pewni, iż zapewni nam on wsparcie dla trybu Continuum. Co prawda nie wiadomo, czy jego nabywcy zyskają dostęp do tych samych rozwiązań biznesowych co posiadacze Elite x3. Można jednak przypuszczać, że zostaną one na wyłączność droższego modelu.

Pozostała część specyfikacji jest wciąż dla nas nieznana, a i należy mieć na uwadze, że są to wciąż wyłącznie niepotwierdzone plotki. Za jakiś czas może się okazać, że tak jak mylono się wcześniej, tak i tym razem będzie podobnie.

Pojawienie się HP Elite x3 uznawane było za próbę rozruszania skostniałego rynku smartphonów. Mocne podzespoły, znana marka oraz wsparcie dla trybu Continuum to jedne z wielu argumentów, które przemawiają za tym modelem. Niestety, konfiguracja sprzętowa sprawiła, iż cena tego urządzenia uplasowała się na zawrotnym poziomie 799$, czyli około 3400 zł. W świetle niedawnych plotek wydaje się jednak, że pomimo tak wysokiej kwoty znalazł on swoich nabywców.

HP Elite x3

Otóż HP ma być w trakcie opracowywania jego następcy, który miałby zadebiutować na marcowym MWC 2017 w Barcelonie. Tak się akurat złoży, że będzie to lekko ponad rok od prezentacji HP Elite x3, więc najwyższa pora na zaprezentowanie kolejnej generacji. Co prawda nie weszliśmy w posiadanie żadnych konkretów dotyczących jego specyfikacji, lecz w zamian odkryto kilka smaczków. Mowa tutaj chociażby o wsparciu dla technologii Glance oraz ClearBlack.

Miejmy nadzieję, że zostanie on zaprezentowany wraz z Creators Update, który wnosi masę nowości w zakresie pracy trybu Continuum. Dzięki temu nadchodzące urządzenie będzie mogło rozwinąć swoje skrzydła, czego nie można powiedzieć o Elite x3. Windows 10 Mobile w obecnym wydaniu dość mocno go ogranicza, choć trzeba przyznać, że i tak jest zdecydowanie lepiej niż w dniu jego premiery.

 

Podwójne stuknięcie w taflę przedniego szkła smartphonu w celu odblokowania jego ekranu stało się na tyle popularnym rozwiązaniem, że wielu ludzi nie wyobraża już sobie życia bez niego. Pierwotnie było ono domeną wyłącznie Nokii, jednak z czasem i inni producenci zaczęli je implementować w swoich urządzeniach – w sumie nie ma się czemu dziwić, gdyż jest to dość wygodne.

Wybudzanie-telefonu-HP-Elite-x3Niestety, w zasadzie nikt nie daje jakichkolwiek możliwości personalizacji i jedyne co możemy zrobić, to je włączyć lub wyłączyć. Dlatego też wielkie zdziwienie wywołał HP Elite X3, który zyskał dwie dodatkowe opcje, czyli ustawienie czułości oraz odstępów pomiędzy puknięciami w ekran. Niby nie jest to nic nadzwyczajnego, niemniej jest to novum niewystępujące nigdzie indziej i właśnie tutaj możemy dopatrywać się powodu powstania tejże małej sensacji. Nie wiadomo jednak, czy nowe możliwości trafią i do innych urządzeń korzystających z tegoż mechanizmu, czy może jest to autorski wkład HP, z którym Microsoft ma niewiele wspólnego – w tym drugim przypadku raczej nie będziemy mogli liczyć na stosowną aktualizację, choć to tez nie jest w żaden sposób przesądzone.

Początkiem bieżącego roku HP zdecydowało się zaprezentować dość ciekawie zapowiadający się smartphone napędzany przez Windows 10 Mobile. Nazwano go HP Elite X3 i jak się prędko okazało, wyposażono go w dość nieprzeciętną specyfikację, która oferuje wszystkie najnowsze zdobycze techniki. W jego wnętrzu znajdziemy więc nie tylko Snapdragona 820, 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej, ale też baterię o pojemności aż 4150 mAh oraz skanery linii papilarnych i tęczówki oka.capture20160701002945997

Problemem jest jednak jego data premiery, gdyż ta w dalszym ciągu nie jest nam znana. Jedyne co posiadamy to drobne wskazówki pochodzące z urzędów wydających certyfikaty Bluetooth oraz Wi-Fi, ponieważ ich uzyskanie sugerować nam może jego rychłe pojawienie się na rynku. Mimo, iż są to wyłącznie suche spekulacje oparte na skąpych danych, to jednak patrząc przez pryzmat przeszłości można z tak założyć. Więc jeśli ktoś z Was ma chrapkę na opisywany model, to już powoli możecie zaczynać odkładać na niego pieniądze.

Windows 10 Mobile nie posiada wsparcia dla zbyt szerokiego wachlarza czujników umieszczanych w dzisiejszych smartphonach. Oczywiście trzeba przy tym przyznać, że wykorzystywany w Lumii 950 XL skaner tęczówki oka robi niemałe wrażenie, to jednak na co dzień nie należy on do zbyt wygodnych rozwiązań zabezpieczających. Znacznie przyjemniejszy w użytkowaniu jest czytnik linii papilarnych, który wbudowany jest w każdym obecnie wydawanym flagowcu, a i coraz częściej pojawia się w tańszych modelach.
Fingerpring-Windows-10-MobileNa całe szczęście Microsoft nie zamierza iść w zaparte i wraz z letnim Anniversary Update zaimplementuje jego wsparcie. Co ciekawe, można się było tego spodziewać spoglądając na nie tak dawną prezentację Elite x3 od HP, który to właśnie posiada czytnik linii papilarnych, lecz z racji pewnych braków w Windows 10 Mobile nie mógł on zostać wtedy wykorzystany. Na szczęście jego ewentualni posiadacze nie zostaną na stałe pozostawieni na lodzie, gdyż ostatecznie system będzie go wspierać bez najmniejszego problemu, choć na tę zmianę jeszcze trochę musimy poczekać.

Tajemniczy HP Falcon jakiś czas temu pojawił się nagle w sieci i równie szybko słuch o nim zaginął. Przez długi czas nie było żadnych nowych informacji, toteż nikogo on nie interesowało – aż do teraz. Na łamach portalu NPU ujawniono dość ciekawe dane, jakoby wspomniane wcześniej urządzenie miało jednak pojawić się na rynku i to pod nazwą HP Elite X3 – tak przynajmniej twierdzi Evan Blass, na którego powołują się tamtejsi redaktorzy.

Co poza znaną marką miałoby nam zapewnić to urządzenie? Otóż mowa tutaj o 5,8” ekranie o zawrotnej rozdzielczości 2560 x 1440, która niejedną osobę przyprawi o ból głowy. Ponadto zastosowany ma być w nim Snapdragon 820 wspierany przez Adreno 530 oraz 2 GB RAM. Niestety ilość wykorzystanej pamięci operacyjnej pozostawia wiele do życzenia, toteż miejmy nadzieję, iż ostatecznie zostanie ona zwiększona do co najmniej 3 GB. Jeśli chodzi o zdjęcia, to tutaj do dyspozycji otrzymamy 20 MPx aparat tylny oraz 12 MPx przedni – zdjęcia stworzone za ich pomocą zapiszemy na 64 GB pamięci wewnętrznej, która prawdopodobnie nie będzie rozszerzalna za pomocą kart microSD.

Choć nie jest to pewne to wiele wskazuje na to, że urządzenie to zadebiutuje już na nadchodzących targach MWC 2016 i mimo, iż nie wiadomo nawet jak miałoby ono wyglądać, to jednak patrząc na inne urządzenia z serii Elite raczej nie będziemy zawiedzeni.