Microsoft Store już chwilę temu przestał być miejscem sprzedaży wyłącznie produktów Microsoftu. W końcu znajdziemy tam chociażby najnowsze modele Samsunga, co jest efektem bliskiej współpracy obu gigantów technologicznych. Niedawne informacje dawały nadzieję na podobny ruch w przypadku Razer Phone, gdyż sytuacja stojącego za nim producenta jest identyczna jak Samsunga. Wszelkie zapowiedzi i spekulacje ostatecznie znalazły swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, czego efektem jest obecność tego modelu w Microsoft Store.

Razer Phoneczywiście warto pamiętać, że tak jak w przypadku Galaxy S8, tak i tutaj na pokładzie znajdziemy system Android. Dlatego też Microsoft korzysta z okazji by zareklamować swoje autorskie oprogramowanie, głównie Microsoft Launcher. Niewątpliwą zaletą Razer Phone jest deklaracja uaktualnienia do Androida Oreo, co odbyć się ma początkiem przyszłego roku. Specyfikacja techniczna jest oczywiście topowa pod każdym względem, co nie powinno szczególnie dziwić. Dlatego też nie ma się nad czym rozwodzić, w zasadzie poza jedną rzeczą – posiada wyświetlacz o odświeżaniu na poziomie 120 Hz.

Wszystko to powoduje, iż jego cena nie należy do niskich. W amerykańskim Microsoft Store przyjdzie nam za niego zapłacić aż 699$.

Przy okazji premiery modelu Galaxy S8 po raz kolejny zaakcentowano współpracę Samsunga i Microsoftu. Na jej mocy specjalna odsłona w/w urządzenia sprzedawana jest poprzez Microsoft Store. Jej nietypowość tkwi w tym, iż preinstalowano na nim kluczowe aplikacje amerykanów, włącznie z Cortaną. Wiele wskazuje jednak na to, że klient tego asystenta na Samsungach będzie się różnić od tego, do jakiego mają dostęp użytkownicy innych smartphonów.

Takowe spekulacje zostały przedstawione przez redaktorów portalu MSPowerUser, którzy w zasobach sklepu Google Play znaleźli dotąd nieudostępnioną wersję aplikacji Cortana. Co prawda w chwili obecnej nie wiadomo czy jest to zapowiedź czegoś większego, niemniej idealnie pasuje to do wcześniej wspomnianej współpracy. Mówi się, że zapewni ona większą integrację z systemem oraz będzie lepiej dostosowana do nakładki Samsunga niż klasyczna odsłona.

Z drugiej strony, wraz z Galaxy S8 zadebiutował również nowy asystent od Samsunga – Bixby. Do tego dochodzi jeszcze preinstalowana aplikacja Google, również zapewniająca dostęp do podobnego rozwiązania – Google Assistant. Jeśli więc firmy nie rozegrają tego w odpowiedni sposób, to nabywcy urządzeń Koreańczyków skazani będą na trzech różnych asystentów.