Jak niejednokrotnie wspominano, Microsoft Store nie grzeszy objętością swoich zasobów. Dlatego tak duże poruszenie wywołują udostępniane tam programy, którego pojawienia się nikt nie oczekiwał. Tym razem padło na, kultowego w pewnych kręgach, Foobar2000 – swego czasu cieszył się on ogromną popularnością.Foobar2000

Tajemnicą stojącą za jego sukcesem jest ogromna baza rozszerzeń, umożliwiająca ogromne poszerzenie jego podstawowych możliwości. W tym miejscu objawia się największa wada nowego wydania, a mianowicie brak ich obsługi. Przynajmniej na chwilę obecną, gdyż mankament ten zostanie wyeliminowany w bliżej nieokreślonej przyszłości. Oczywiście omawiany odtwarzacz w dalszym ciągu dostępny jest całkowicie za darmo i wciąż charakteryzuje się dość spartańskim interfejsem.