Canonical oraz Microsoft już od jakiegoś czasu ściśle ze sobą współpracują. Dlatego też to właśnie Ubuntu zostało wykorzystane do stworzenia podsystemu Linuksa dla Windows 10. To jednak nie wszystko, co firmy mają do powiedzenia w tym temacie. Niedawno okazało się, że znacząco zostały rozszerzone ich dotychczasowe działania, co zaowocuje powstaniem jądra Ubuntu zoptymalizowanego pod kątem chmury Azure.

Azure

Wyposażono je w szereg funkcji, które sprawią, że korzystanie z niej będzie znacznie przyjemniejsze. Mowa tutaj m. in. o najświeższych sterownikach dla Hyper-V oraz jego najnowszych funkcjach, w tym kontenerach. Nie zapomniano przy tym o obsłudze mechanizmu „Accelerated Networking”, co zapewni najwyższą jakość przesyłu danych, przy możliwie najmniejszych opóźnieniach. Oczywiście nie zabraknie wysokiego poziomu bezpieczeństwa, za co odpowiadać będą cyklicznie wydawane łatki bezpieczeństwa.

Microsoft podczas pierwszej prezentacji technologii Continuum wywołał niemałe zamieszanie w mediach. Choć pomysł ten nie jest całkowitą nowością na rynku, to jednak dopiero tejże firmie udało się go wprowadzić w życie – wcześniej swoich sił na tym polu próbował Canonical, lecz bez spodziewanego rezultatu. Niestety nie obyło się bez pewnych ograniczeń, które w początkowej fazie tego projektu średnio zachęcają do korzystania z niego. Otóż w chwili obecnej niewiele jest aplikacji wspierających wspomniany tryb, toteż nie można mówić o całkowitym zastąpieniu klasycznego desktopa. Nawet pomijając ten fakt to wciąż mamy pewne wymagania sprzętowe, bez których nawet nie uzyskamy do niego dostępu – warto mieć to na uwadze jeśli planujemy w przyszłości z niego skorzystać.Continuum-wymagania-sprzętowe-850x411By wszystko miało ręce i nogi Microsoft zdecydował się podzielić je na dwie kategorie – minimalne oraz premium. Jak nie trudno się domyślić druga grupa zapewni nam znacznie lepsze doznania, ale i w konsekwencji cena smartphona będzie znacząco wyższa. Patrząc na rekomendowane podzespoły nie trudno oprzeć się wrażeniu, iż idealnie opisują one najnowsze, topowe urządzenia z serii Lumia – model 950 oraz 950 XL. Oczywiście mamy jeszcze Acera Jade Primo, jednak raczej nie zdobędzie on większej popularności pośród konsumentów, choć trzeba przyznać, iż niewątpliwie jest to dość ciekawe urządzenie.

Pozostaje mieć nadzieję, że postępujący wzrost mocy procesorów doprowadzi do sytuacji, w której Continuum bez problemu współgrać będzie ze sprzętem plasowanym na średniej półce cenowej. Bardzo pomogłoby to w jego spopularyzowaniu, które w chwili obecnej może być w zasadzie niemożliwe. Wizja prawdziwie przenośnej stacji roboczej jest bardzo kusząca, więc o ile Microsoft nie zawali tego projektu (co ostatnio często mu się zdarza) to przyszły rok może być nad wyraz ciekawy.