Prawdopodobnie jeszcze przed końcem kwietnia zostanie wydana kolejna duża aktualizacja dla Windows 10 – Spring Creators Update. Jest to więc idealny czas na rozeznanie się w temacie fragmentacji poszczególnych wersji tego systemu. W końcu mogłoby się wydawać, że z racji przyjętego modelu dystrybuowania uaktualnień najnowsza odsłona będzie gościć na komputerach wszystkich użytkowników. Z pewnych względów tak się nie dzieje i co ciekawe, nawet bardzo stare odsłony wciąż występują w raporcie przygotowanym przez AdDuplex.

Fall Creators Update

Na jego wstępie zaznaczono, że Fall Creators Update jest mimo wszystko tą najszybciej rozprzestrzeniającą się – na tle jej poprzedników. Oczywiście dynamika wzrostu znacznie osłabła względem minionego roku, niemniej, wraz z końcem marca osiągnięto pułap 90%. To właśnie tyle procent użytkowników Windows 10 korzysta ze wspomnianej wersji. Dla porównania sprezentowano również popularność poprzednich wydań. I tak Creators Update obecny jest u 4,3% konsumentów, a Anniversary Update u 3,6%. Nawet bardzo stare odsłony załapały się do raportu, odpowiadając za 0,8% (Windows 10 1511) oraz 0,5% (Windows 10 1507) wszystkich desktopów z Windows 10.

W zaledwie 4 miesiące od swojego premiery Fall Creators Update obecny jest już na 85% wszystkich komputerów z Windows 10. Takowe dane przedstawiono w najnowszym raporcie od AdDuplex. Oczywiście aktualna dynamika wzrostu znacząco osłabła, gdzie jeszcze 2 miesiące temu była zauważalnie większa. Warto przy tym nadmienić, że zależnie od kraju, uaktualnienie to ma inną popularność.

AdDuplex

W Chinach czy Indiach jest to „jedynie” 60%, natomiast w m.in. Finlandii, Danii, Estonii, Niemczech czy Kanadzie odsetek ten wynosi 90%. Wygląda to imponująco, jednak, jak wspomniano na początku, pod uwagę brane są wyłącznie różne odsłony Windows 10. Gdyby rozważać popularność starszych odsłon Windows (sprzed Win10), to wtedy wydźwięk byłby zdecydowanie gorszy,

Premiera aktualizacji Creators Update odbyła się 11 kwietnia, choć nie wszyscy otrzymali ją w tym samym czasie. Microsoft zdecydował się udostępniać ją falami, by nieco odciążyć swoje serwery i w międzyczasie wykryć oraz załatać ewentualne błędy. Przyrost komputerów w nią wyposażonych jest więc wolniejszy niż mógłby być, na co wskazuje niedawny raport przedstawiony przez AdDuplex.

AdDuplex

Zawarte w nim dane jednoznacznie wskazują na to, iż w zeszłym tygodniu Creators Update znajdował się na niespełna 10% desktopów. Od tamtej pory zapewne nastąpiła zmiana, choć nie powinniśmy oczekiwać znaczącej różnicy. W raporcie wspomniano również, iż tempo wdrażania Anniversary Update było dość podobne, co sugeruje, iż Microsoft trzyma się swojego typowego terminarza. Warto jeszcze nadmienić, iż testowy Redstone 3 odpowiada za 0,4% desktopów. Dodatkowo, sporym zaskoczeniem jest pierwsza odsłona Windows 10, która wciąż nie zniknęła ze statystyk, posiadając 1,8% komputerów wyposażonych w ten system.

AdDuplex ponownie podzielił się z nami statystykami dotyczącymi mobilnych odsłon Windows. Niestety, Microsoft po raz kolejny nie ma powodu do radości, gdyż Windows 10 Mobile w dalszym ciągu chowa się w cieniu poprzednika. Dane nie pozostawiają nam żadnych złudzeń, gdyż mowa tutaj o przepaści na poziomie około 64 punktów procentowych.
adduplex-windows-device-statistics-report-august-2016-8-638Sytuacja ta jest o tyle dziwna, iż w przypadku desktopów Microsoft prowadzi dość agresywną politykę aktualizacji starszych wydań Windows. Na smartphonach wygląda to całkowicie odwrotnie, gdyż firma zdecydowała się odciąć masę użytkowników od możliwości pobrania Windows 10 Mobile. Nie dziwi więc niski udział tegoż systemu, do którego wielu straciło cierpliwość.

Jakiś czas temu wiele mediów entuzjastycznie oznajmiło światu, iż Windows 10 Mobile udało się zdobyć około 9% udziałów wśród wszystkich wersji mobilnego Windows. Pod uwagę brana tutaj była zarówno archaiczna wersja jaką jest WP 7.x, jak i aktualnie dla większości dostępny WP 8.1.x. Niestety z czasem okazało się, iż zastosowana metodologia pozostawiała wiele do życzenia, przez co do puli Win10 Mobile doliczane były modele pracujące na Windows Phone 8.1. Powodowało to oczywisty nadmierny wzrost tego pierwszego, choć rzeczywiste wartości były zauważalnie mniejsze.adduplex-windows-phone-statistics-report-december-2015-7-638Pozostaje więc pytanie, ile tak naprawdę jego udziały powinny wynosić – okazuje się, że mniej niż 5,5%, wiec różnica jest stosunkowo duża. Marnym pocieszeniem jest tutaj fakt, iż mimo skorygowania wszystkich wyników Windows 10 Mobile i tak zanotował wzrost na poziomie niecałego 1%. Trochę to mało, aczkolwiek lepsze to niż nic – przynajmniej tak to powinno wyglądać w oczach Microsoftu.AdDuplex-styczen-february-os

Windows 10 Mobile w wersji testowej jest już z nami od dłuższego czasu, przez co stopniowo podgryza swoich poprzedników. Z miesiąca na miesiąc coraz więcej użytkowników korzysta z niego na swoich urządzeniach, choć teoretycznie oficjalnie dostępny jest jedynie dla trzech modeli – Lumii 550 oraz 950 i 950 XL. Microsoft ma więc swego rodzaju powód do dumy, gdyż jego najnowsze dziecię jeszcze przed wydaniem nowych urządzeń zdążyło zadomowić się na Lumiach. adduplex-windows-phone-statistics-report-december-2015-7-638Wszystko to wiemy dzięki statystykom cyklicznie serwowanym nam przez AdDuplex, które są bardzo cennym źródłem informacji i to nie tylko ze świata mobilnego Windows. Jakiś czas temu Windows 10 Mobile wyprzedził pierwszą odsłonę Windows Phone (7.x), a obecnie szacuje się, że już początkiem przyszłego roku uda mu się prześcignąć Windows Phone 8.0. Oczywiście należy przy tym cały czas pamiętać, że najnowszy Windows w dalszym ciągu nie pojawił się oficjalnie na starszych modelach, toteż wciąż wielu użytkowników w ogóle nie widziało to na oczy. Gdy wreszcie to nastąpi statystyki powinny wręcz wystrzelić w górę i miejmy nadzieję, iż bardzo szybko przegonią obecnego Windows Phone 8.1.