W sieci pojawiają się kolejne nowości mające zadebiutować wraz z uaktualnieniem Redstone

Microsoft znany jest z tego, że mnóstwo czasu zajmuje mu zaimplementowanie do swoich produktów dość oczywistych funkcji. Długo przyszło nam czekać na dodanie centrum powiadomień, a jeszcze dłużej konsumenci czekali na jakieś bardziej rozbudowane ustawienia systemu. Tyle dobrego, że wreszcie się tych wyczekiwanych opcji doczekaliśmy, toteż firma może ruszyć dalej – tym razem wycieki wspominają o czymś, co zostało nazwane „Active Hours”.Windows-10-Mobile-Active-HoursCzy miałoby to być? Otóż ni mniej ni więcej byłyby to godziny, w których system nie dokonywałby samodzielnego restartu w celu zaktualizowania się. W chwili obecnej domyślna opcja przeprowadza takową operację o 3 w nocy, co niby jest dla większości logiczne, choć osoby wtedy pracujące na pewno będą mieć inne zdanie na ten temat. Dlatego też Microsoft wspaniałomyślnie dał nam możliwość wcześniejszego predefiniowania godzin, w których aktywnie korzystamy z urządzenia. Ciekawe, czy firma zaszczyci nas czymś jeszcze przy okazji wspomnianego wcześniej uaktualnienia Redstone, czy też ograniczą się do samych mało znaczących rzeczy – w końcu komentujący w ten sposób określają funkcję „Active Hours”.