Projekt Cheshire wreszcie trafił do zamkniętej bety

Już przeszło pół roku temu media rozpisywały się na temat projektu Cheshire, którego rozwój  miał być efektem przejęcia aplikacji Wunderlist. W tamtym czasie wyciekło też kilka zdjęć przedstawiających jego wygląd, lecz trzeba przyznać, że szału wielkiego on nie robił. Dlatego też tak dużym zaskoczeniem okazały się najnowsze zrzuty, które prezentują dość mocno zmodernizowany interfejs. Od teraz jest on pełen różnorakich barw, choć wcześniej był dość surowy – śnieżnobiałe tło z pomarańczowymi wstawkami.

Project Cheshire

Prócz stricte wizualnych zmian zauważyć możemy nowe funkcje, które jeszcze bardziej zbliżają opisywany projekt do przejętej przez Microsoft aplikacji. Niedawny raport pochodzący z portalu Thurrott wspomina dodatkowo, iż Project Cheshire znajduje się obecnie w fazie zamkniętej bety. Oznacza to ni mniej ni więcej, że jego rozwój jest już na tyle zaawansowany, iż być może jeszcze przed końcem roku trafi w ręce Insiderów. Co dodatkowo ciekawe, choć początkowo mówiło się jedynie o Windows 10 oraz Windows 10 Mobile, to najnowsze zrzuty sugerują również wsparcie dla iOS oraz Androida.

Z drugiej strony pojawia się jedno pytanie. Dlaczego Microsoft tworzy aplikację na bazie przejętego oprogramowania, zamiast po prostu z niego skorzystać? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, jednakże nie jest to pierwsza tego typu zagrywka ze strony firmy. W końcu podobnie postąpiono z kalendarzem Sunrise oraz klientem poczty Acompli – oba programy zostały połączone z mobilnym Outlookiem.