Prawdopodobnie nastąpiło kolejne przesunięcie udostępnienia uaktualnienia do Windows 10 Mobile

O tym, że Windows 10 Mobile rodzi się w wielkich bólach wie w zasadzie każdy, w tym i sam Microsoft zapewne zdaje sobie z tego sprawę. Wiele preinstalowanych aplikacji wciąż wymaga pewnego doszlifowania, a i sam system nie działa tak jak powinien, co budzi wielką frustrację pośród użytkowników. Udostępnienie tegoż uaktualnienia dla smartphonów pracujących w oparciu o Windows Phone odbyć się miało pod koniec zeszłego roku, lecz termin ten został przesunięty na tajemniczy „początek przyszłego roku”.windows-10-xboxNiestety nie dano nam żadnych konkretnych danych, przez co Microsoft ma dość duże pole do popisu – daje mu to kilka dodatkowych miesięcy. Pierwsze przecieki wspominały o tym, jakoby cały proces miał ruszyć w połowie stycznia, lecz teraz już wiemy, że nic z tego nie wyszło. Co ciekawe, poprzednie informacje wcale nie musiały być fałszywe od samego początku, a ich niesprawdzenie się mogło być wynikiem działań podjętych przez sam Microsoft. Jak się bowiem okazuje rozpoczęcie uaktualniania miało zostać przesunięcie na okolicę końca lutego, choć tak naprawdę nie znamy powodu takiej decyzji. W końcu i tak nie dostaniemy najnowszej możliwej kompilacji, gdyż ta musi być wcześniej odpowiednio przetestowana – z dużym prawdopodobieństwem dostaniemy coś starszego, co teoretycznie już dawno powinno być gotowe do wydania.