OneDrive wreszcie doczekał się jednej, bardzo przydatnej funkcji

Microsoft raz po raz bierze się za aktualizację swoich poszczególnych usług i aplikacji. Niekiedy są to zmiany dość subtelne, a innym razem wyczekiwane od dłuższego czasu. Choć odnosić możemy wrażenie, że ogólnie OneDrive jest daleko w tyle za konkurencja w postaci Google Drive czy Dropboxa, to jednak gigant z Redmond co jakiś czas potrafi nas jeszcze pozytywnie zaskoczyć.8eb5dada-caf3-43d8-ba7d-fe04e2e13fd6

Nie inaczej jest tym razem, kiedy to z zaskoczenia sprezentowano nam nową funkcję, której niektórym użytkownikom bardzo brakowało. Mowa tutaj o możliwości dodawania do swojego dysku folderów udostępnionych nam przez innych użytkowników. Dzięki temu w prosty sposób możemy zsynchronizować je z naszym komputerem, co znacząco poprawia pracę w grupie. Nie trudno też sobie wyobrazić, iż dzięki temu możemy utworzyć sobie pomiędzy znajomymi folder do wymiany plików, co pozwoli zaoszczędzić czas – wszystkie zmiany automatycznie pojawią się na każdym urządzeniu. Należy tutaj jednak pamiętać, że wspomniana możliwość działa jedynie w przypadku systemów Windows 7, 8 oraz 10 – oczywiście mowa tutaj o integracji z eksploratorem plików. Jak widać zabrakło wsparcia dla Windows 8.1 co może dziwić, aczkolwiek spowodowane jest to specyfiką tamtejszej wersji OneDrive. Poza tym warto nadmienić, iż by skorzystać z nowej funkcji musimy udostępnianym folderom nadać prawo do ich edytowania.

Jak więc widać Microsoft nie ustaje w stopniowym udoskonalaniu swoich produktów. Choć zmiany nie są jakoś szczególnie spektakularne, to jednak stopniowo i małymi kroczkami łatane są braki, które uniemożliwiają użytkownikom korzystającym z usług konkurencji korzystanie z tego produktu. Pozostaje mieć nadzieję, iż tendencja ta zostanie utrzymana i w najbliższych miesiącach doczekamy się kolejnych, od dawna wyczekiwanych możliwości.