Flagowa funkcja Continuum być może z czasem trafi również do tańszych urządzeń

Pierwsza prezentacja funkcji Continuum bezsprzecznie wywołała małe poruszenie na rynku, aczkolwiek nie było ono ani jednoznacznie pozytywne, a tym bardziej negatywne. Konsumenci bardzo szybko podzielili się na dwa obozy, z czego jeden nie mógł się doczekać dostania jej w swoje ręce, gdy drugi w tym samym czasie zachowywał sceptycyzm. Nawet premiera Lumii 950 oraz 950 XL niewiele w tej materii zmieniła, gdyż bardzo szybko dopatrzono się do pewnych ograniczeń i niedociągnięć podczas pracy przy użyciu tego trybu.microsoft-continuumZresztą, nawet pomijając te wszystkie niedoróbki największą wadą tego rozwiązania nie jest zbyt mała wydajność w niektórych scenariuszach a fakt, iż Continuum ma bardzo wysokie wymagania sprzętowe, przez co z automatu zarezerwowane jest dla najwydajniejszych, topowych konstrukcji. Okazuje się jednak, że Microsoft zdaje sobie sprawę z tego mankamentu i już teraz stara się go wyeliminować. Takowe informacje wyszły na jaw podczas indyjskiej premiery wspomnianych wcześniej Lumii, kiedy to firma potwierdziła pogłoski, jakoby Continuum miało wyjść poza te dwa flagowe urządzenia. Co ciekawe, portal WMPoweruser postanowił wypytać o dodatkowe szczegóły, lecz Microsoft nie chciał zdradzić nic więcej – nie powinno to w sumie dziwić.

Zapowiada się nad wyraz interesująco, aczkolwiek trzeba wciąż pamiętać, że ów gigant lubi zmieniać swoje deklaracje. Należy więc podchodzić do tego z lekką rezerwą, lecz jeśli okaże się to prawdą – cóż, na pewno nie będziemy mieli na co narzekać.