Cortana dla Windows 10 doczekała się pewnych usprawnień z zakresu wyświetlania wyników wyszukiwania

Niedawno dotarły do nas informacje dotyczące implementacji kolejnych ciekawych rozwiązań w wyszukiwarce Bing.­ Mają one przekonać nas do skorzystania z niej zamiast produktu konkurencji (Google) i choć Microsoftowi średnio to wychodzi, to jednak się nie poddaje i wciąż opracowuje kolejne udogodnienia. Tym razem padło na produkt oparty o Binga, czyli głosowego asystenta zwanego Cortana, a dokładniej rzecz ujmując na jego desktopową wersję obecną na Windows 10.

cortana-search-new2 Czymże uraczyła nas tym razem firma? W zasadzie drobnymi poprawkami z zakresu wyświetlania wyników, które choć jakoś diametralnie nie usprawnią całego procesu, lecz na pewno niektórym użytkownikom ułatwią odnalezienie pożądanych danych. Otóż dodano nam filtry dostępne z poziomu okna wyszukiwania, które można uruchomić poprzez kliknięcie trzech kropek znajdujących się w prawym, górnym rogu. Niestety ich liczba na razie nie jest zbyt spektakularna, gdyż do dyspozycji oddano nam jedynie 4 – Web, Apps, Settings, Files. Choć skorzysta z tego stosunkowo mała liczba osób z racji nikłej dostępności Cortany w różnych regionach, to mimo wszystko cieszy fakt, że Microsoft stale ją udoskonala.