Od czasu otrzymania wsparcia dla Microsoft Store przez Xbox One pojawiło się wiele różnorakich aplikacji. Jedne są lepsze, inne gorsze – uzytkownicy mają w czym wybierać. Niedawno dołączyła do nich propozycja od Facebooka, która służy do przeglądania filmików zamieszczanych za pośrednictwem portalu.

Facebook Video

Jej nazwa nie jest jakoś szczególnie wyszukania, po prostu Facebook Video. Dzięki niej możemy w wygodny sposób przeglądać transmisje na żywo oraz wideo umieszczane na śledzonych przez nas stronach. Żadnego problemu nie stanowi również przeglądanie materiałów, które my sami udostępniliśmy w serwisie. Aplikacja nie jest więc zbyt rozbudowana, lecz na wypadek wystąpienia trudności przygotowano dedykowaną stronę wsparcia. Niestety, na chwilę obecną nie jest ona dostępna w języku polskim.

Coroczna konferencja E3 rozpala serca wielu graczy na całym świecie. To właśnie na niej prezentowane są nowości interesujące tę konkretną grupę odbiorców, głównie wysokobudżetowe tytuły AAA. W trakcie jej trwania swoje produkty przedstawia również Microsoft, który jest jedną z firm aktywnie działających na tym polu. Nadchodzące E3 2018 rozpocznie się 12 czerwca i potrwa 3 dni, jednakże Microsoft zaszczyci nas swoją konferencją już 10 czerwca.

Dzięki redaktorowi portalu The Verge dowiedzieliśmy się jeszcze, że ta tegoroczna będzie całkowicie inna. Co prawda nie podano żadnych szczegółów, lecz trudno oprzeć się wrażeniu, że w zeszłym roku mówiono to samo. Na chwilę obecną jedynymi pewnikami data oraz fakt, że mimo wcześniejszego niż E3 terminu konferencja odbywa się pod patronatem Entertainment Software Association. Nie powinniśmy jednak oczekiwać premiery kolejnej generacji konsoli Xbox, gdyż względnie niedawno zaprezentowano Xbox One X. W związku z tym większość spekulacji skupia się wokół usług oraz gier, ponieważ jest to jedyny logiczny wybór.

Prawdopodobnie największą zaletą najnowszej generacji konsol od Microsoftu jest program kompatybilności wstecznej. Dzięki niemu, przy odrobinie zaangażowania twórcy, możliwym jest uruchomienie gier pisanych z myślą o Xbox 360, a nawet pierwszym Xbox. Od czasu wprowadzenia tej funkcji diametralnie zmieniło się postrzeganie Xbox One, toteż deweloperzy często sięgają po dane im narzędzia.

Electronic Arts

Dzięki temu do grona klasyków dołączyła strzelanka Electronic Arts o nazwie Black. Ten 12-letni tytuł dostępny jest zarówno w ramach abonamentu EA Access, jak i w normalnej cyfrowej dystrybucji. W tym drugim przypadku przyjdzie nam za niego zapłacić równowartość 9,99 dolarów. Oczywiście nie omieszkano przy okazji przystosować ją do obecnie panujących standardów, dzięki czemu wspiera wysokie rozdzielczości.

Na konferencji E3 w 2015 roku Microsoft zaprezentował światu swój elitarny kontroler (Elite Controller). Jego powstanie stanowiło ukłon w stronę zapalonych graczy, którzy cenią sobie sprzęt zapewniający duże możliwości. Taki właśnie jest wspomniany pad, którego praktycznie każdy element można dowolnie skonfigurować. Od tamtego dnia minęło już sporo czasu, toteż nie ma co się dziwić, że porzucono nadzieje na pojawienie się jego następcy.

Elite Controller

Wszystko wskazuje jednak na to, że takowy koniec końców zostanie zaprezentowany. Wedle portalu źródłowego, wyposażony zostanie w USB-C, moduł bluetooth, możliwość wyboru jednego z trzech profili działania oraz trzypoziomowe triggery. Pokuszono się nawet o opublikowanie kilku ogólnikowych zdjęć, z których niestety niewiele wynika. Spodziewa się, że o ile opisywane przecieki okażą się zgodne z prawdą, to nowy kontroler zostanie zaprezentowany na czerwcowym E3.

Kinect, wraz z upływem czasu, coraz bardziej traci na znaczeniu. Nigdy nie zdobył zbyt wielkiej popularności pośród graczy, choć osoby go wykorzystujące były z niego zadowolone. Słabnące zainteresowanie spowodowało zakończenie jego produkcji, a teraz przyszła kolej na adapter umożliwiający jego podpięcie do konsoli. Warto przy tym nadmienić, że Xbox One pierwotnie wymagał do działania Kinecta, toteż posiadał stosowny port. Po mocnych protestach graczy wycofano się z tego, więc Xbox One S oraz Xbox One X już go nie posiadają.

Oczywiście pojawiła się spora grupa niezadowolonych osób, które zauważyły, że zauważalnie podniosło to ceny adapterów tworzonych przez inne firmy. Skoro Microsoft zamierza skupić się na innych akcesoriach, to dlaczego miałyby one na tym nie skorzystać? Stawia to w nieciekawej sytuacji wszystkie deweloperskie studia, które mimo wszystko tworzyły gry wspierające Kinecta. W końcu nowi gracze niekoniecznie zechcą dopłacać do adaptera, gdyż jego ceny już teraz potrafią osiągnąć pułap samego Kinecta.

Jedną z ciekawszych funkcji najnowszych konsoli Microsoftu jest niewątpliwie kompatybilność wsteczna. Nawet pomimo tego, iż nie jest ona „pełnowymiarowa” i wymaga pewnej ingerencji ze strony dewelopera. Lista tego typu gier stale się powiększa, co mocno wpływa na popularność tego mechanizmu. Niestety, nie ujrzymy żadnych nowości przed początkiem 2018 roku, o czym za pośrednictwem Twittera poinformował nas Larry Hryb.

Przy okazji zdradzono, że na Xbox One zadebiutowało już 130 gier pierwotnie stworzonych z myślą o Xbox 360. Warto przy tym odnotować, że już 7 z nich przystosowano do niedawno zaprezentowanego Xbox One X. Do tego dochodzi 13 tytułów pochodzących z pierwszego Xbox, co również jest niemałym osiągnięciem. Przedstawione wyniki pochodzą jedynie z 2017 roku, a całościowo mowa jest o 400 różnych grach.

Warto pamiętać, że przerwa ta wynika ze świątecznego okresu i niedługo po sylwestrze prace zostaną wznowione.