Microsoft jakiś czas temu zapowiedział, iż Windows 10 otrzymywać będzie regularne aktualizacje. Pierwsza tegoroczna, czyli Creators Update, zaczęła trafiać do konsumentów w marcu. Kolejna, nazwana Fall Creators Update, powinna zostać udostępniona w okolicach września. Tak przynajmniej planowano, choć warto pamiętać, że firmie już nie raz udało się zaliczyć zmianę pierwotnych założeń. Niemniej, wiele wskazuje na to, iż nadchodzące uaktualnienie zyska oznaczenie 1709, co potwierdza wcześniejsze deklaracje.

By się o tym przekonać wystarczy udać się na portal Microsoft’s Windows IT Center, gdzie znajdziemy dokumentację dotyczącą Windows 10. Przeglądając ją możemy znaleźć fragment traktujący o poszczególnych odsłonach tego systemu, pośród których wyszczególniono wersję 1709. Co prawda do września pozostało jeszcze trochę czasu, jednak jak na razie nie przyznano się do żadnych opóźnień.

Uaktualnienie Redstone 3 oficjalnie zadebiutować ma już jesienią bieżącego roku. W związku z tym Microsoft zdecydował się wydać uaktualnione SDK dla Windows 10, które otrzymało oznaczenie 16225. Wprowadza ono szereg usprawnień i poprawek, a także przynosi kilka nowych API. Firma zaznaczyła przy tym, iż jest ono wspierane wyłącznie przez Visual Studio 2017 lub nowsze. Warto przy tym zaznaczyć, że działać ono może w połączeniu z poprzednimi wydaniami. Dzięki temu wciąż będzie możliwe tworzenie aplikacji z myślą o starszych odsłonach Windows 10.Windows 10 SDK

Zainteresowani pobraniem najnowszego SDK powinni udać się na odpowiednią podstronę. Jeśli zaś chodzi o zgłaszanie ewentualnych błędów lub sugestii, to dokonać tego możemy na forum skierowanym do deweloperów.

W ciągu ostatnich kilku tygodni przez sieć przelała się prawdziwa fala informacji dotyczących WannaCrypt. Raczej nikogo nie powinno to dziwić, gdyż specyfika jego działania jest mało komfortowa dla użytkownika. W końcu jego jedynym przeznaczeniem jest zaszyfrowanie wszystkich plików i wyświetlenie komunikatu dotyczącego okupu. Dodatkowo, ten konkretny robak rozpowszechnia się samoczynnie poprzez sieć i nie wymaga uruchomienia żadnego podejrzanego dokumentu.WannaCrypt

Microsoft oczywiście wydał stosowne biuletyny bezpieczeństwa i co ciekawe, udostępnił je również dla użytkowników niewspieranego Windows XP. Dla firmy to jednak było zbyt mało, dlatego też podjęto decyzję o usunięciu protokołu sieciowego SMB1. Należy mieć jednak na uwadze, że przytoczone zmiany na razie podjęto jedynie w kanale Windows Insider. Problematyczny element zniknie ze stabilnej odsłony Win10 dopiero na jesień, wraz z wydaniem Fall Creators Update.

Wraz z Creators Update na desktopach zawitał mechanizm o nazwie Night Light. Jest on odpowiedzią na rosnącą popularność aplikacji redukujących ilość niebieskiego światła wydzielanego przez wyświetlacz. Dzięki niemu nasze oczy mniej się męczą po zmroku, co nie jest bez znaczenia dla ludzi pracujących w nocy.

Night Light

Niestety, Microsoft potwierdził, że funkcja ta nie zawita w mobilnym wydaniu Windows 10. Jest to już kolejny cios wymierzony w stronę użytkowników, co zwiastuje rychłe zakończenie rozwoju tego systemu. Wszystko wskazuje na to, iż firma pragnie skupić się wyłącznie na powłoce CShell. To właśnie ona stanowić ma trzon następcy Windows 10 Mobile, który wyeliminować ma wszystkie dotychczasowe braki. Niedawne przecieki wskazują na to, iż Microsoft może w końcu dopiąć swego i stworzy prawdziwie uniwersalny system.

Choć Microsoft od dłuższego czasu pracuje nad Redstone 3 dla Windows 10, to jednak Windows 10 Mobile wciąż tkwi na innej gałęzi rozwoju. Roboczo nazwano ją Feature2 i niestety nie pojawiły się w niej żadne znaczące nowości. Początkowo mówiło się o tym, iż ma to być jedynie okres przejściowy, przygotowujący system do przejścia na Redstone 3. Niedawno otrzymaliśmy jednak oficjalną informację, jakoby nigdy nie miało do tego dojść.

Windows Insider

Słowa te padły na niedawnym podcaście, podczas którego zapytano o przyszłość Windows 10 Mobile. To właśnie wtedy dowiedzieliśmy się, iż firma nie zamierza przenieść tego systemu na nową gałąź rozwoju. Spekuluje się, iż Feature2 będzie czymś na wzór Windows Phone 7.8, czyli uaktualnieniem oficjalnie kończącym wsparcie dla obecnej generacji urządzeń. Nie zadebiutują w raz z nim żadne konkretne nowości, gdyż głównie postawiono na eliminację dotychczas wykrytych błędów.

Początkiem bieżącego roku w sieci pojawiła się informacja o nowej powłoce Windows 10, nazwanej Composable Shell. Dzięki niej system lepiej dostosuje się do różnych rozmiarów wyświetlacza, tak by jak odpowiednio wykorzystać dostępną przestrzeń roboczą. Nie ulega wątpliwości, że najbardziej skorzysta na tym Windows 10 Mobile, któremu brakuje wielu funkcji znanych z desktopu.

Dzięki niedawnej pomyłce Microsoftu redaktorzy WindowsCentral zyskali dostęp do wczesnego wydania opisywanego CShell. Umożliwiło im to nagranie wideo wczesnej wersji w/w powłoki dostosowanej do smartphonów. Choć wygląd Windows 10 Mobile nie uległ drastycznej zmianie, to jednak zauważyć można kilka różnic. Przede wszystkim z poziomu kafli możemy dostać się do nowego menu podręcznego. Znalazło się tam kilka ciekawych opcji, takich jak usunięcie / ocenienie / udostępnienie aplikacji oraz wyłączenie żywego kafelka. To samo tyczy się zmiany ich rozmiaru – analogicznie do tego, jak wykonujemy to na desktopie. Jeśli chodzi o ciekawostki, to warto odnotować przeniesienie szybkich akcji na dół oraz obecność trybu horyzontalnego.

Nowa powłoka to również znaczące usprawnienia dla trybu Continuum, który wreszcie nie będzie wyglądem odbiegać od normalnego Windows 10. Otrzymamy więc w pełni funkcjonalny pasek zadań oraz pracę na wielu okienkach jednocześnie. Co ciekawe, funkcje te pierwotnie miały trafić już do Redstone 2, czyli niedawno udostępnionego Creators Update.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że mechanizm służący redukcji niebieskiego światła jest ostatnimi czasy bardzo popularny. W związku z tym zaimplementowano go już na wszystkich wiodących platformach. Twórcy aplikacji f.lux zdają się tym nie przejmować i wciąż nieustannie rozwijają swój produkt. W końcu przez lata zbudowali oni grono wiernych fanów, którzy za nic mają systemowe rozwiązania.

f.lux

Dlatego też zdecydowano się skorzystać z narzędzi dostarczonych przez Microsoft, by przenieść desktopowe wydanie do sklepu Windows. Dzięki temu nie będziemy się już musieli martwić o jego ręczną aktualizację, gdyż każda nowa wersja umieszczana będzie w zasobach Windows Store. Choć w Windows 10 obecny jest Night Light, to mimo wszystko warto zainteresować się aplikacją f.lux. W końcu jest ona zdecydowanie bardziej rozbudowana, gdyż zapewnia nam możliwość jej wyłączenia w momencie uruchomienia konkretnych aplikacji, a nie tylko o zdefiniowanej porze.

Windows 10 Mobile znajduje się obecnie na marginesie rynku mobilnego. Coraz mniej osób chce z niego korzystać, w czym duża jest zasługa samego Microsoftu. Dodatkowo pogłębia to dynamiczny rozwój jego bezpośredniej konkurencji w postaci Androida oraz iOS. Choć wielu fanów postawiło już na tym systemie krzyżyk, to jednak firma ani myśli się poddawać. Wszystko wskazuje na to, że pozostanie on przy życiu chociażby przez wzgląd na klienta biznesowego.

Informacje te zamieścił Brandon LeBlanc na Twitterze, choć poskąpił jakichkolwiek konkretów. Dowiedzieliśmy się jedynie, że zespół odpowiedzialny za Win10 Mobile pracuje nad nowymi funkcjami, dedykowanymi w/w sektorowi. Miałoby się to wydarzyć pod koniec nadchodzącego lata, a więc jeszcze przed udostępnieniem Fall Creators Update (Redstone 3). Prawdopodobnie mowa więc o wersji poglądowej rozprowadzanej poprzez program Windows Insider.

 

Ostatnie testowe kompilacje Windows 10 obfitują w ciekawe nowości. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w większości są one tylko uaktualnieniem dawno zaimplementowanych komponentów. Redstone 3 jak na razie nie przyniósł nam żadnych radykalnych zmian, jednak wiele wskazuje na to, że niebawem może się to zmienić. Takowe spekulacje pojawiły się po niedawnym wycieku, którym był zrzut przedstawiający niejaki Control Center.

Control Center

Odpowiedzialna za niego jest nowa ikonka w zasobniku systemowym, której kliknięcie powoduje wysunięcie jego panelu. Na powyższym zrzucie łatwo można zauważyć, iż stanowi on rozbudowaną wersję tego, co obecnie znane jest jako Action Center. Znajdziemy więc w nim nie tylko przełączniki w formie kafelków, ale i suwak jasności ekranu oraz kilka odnośników do ustawień. W związku z tym można przypuszczać, iż znikną one ze swojego pierwotnego miejsca. Pociągnąć to powinno również zmianę jego nazwy na Notification Center.

Należy przy tym mieć na uwadze, że opisywana nowość wcale nie musi pojawić się w wydaniu przeznaczonym dla Insiderów. Na razie Microsoft jedynie rozważa różne scenariusze i ostatecznie może dość do wniosku, że coś takiego nie powinno ujrzeć światła dziennego.

Windows 10 obecny jest już na 500 milionach aktywnych urządzeń – tak brzmią najnowsze dane przekazane nam przez Microsoft. Wynik ten stanowi kolejny kamień milowy, co udało się osiągnąć po niespełna dwóch latach od dnia jego premiery.

Microsoft

To jednak nie wszystko, gdyż przy okazji udostępniono nam garść innych informacji. Warto przytoczyć chociażby statystyki użycia Cortany, która ma mieć już prawie 140 milionów aktywnych użytkowników. Poza tym, z Office 365 korzysta już 100 milionów konsumentów z całego świata. Przytoczone dane mają być efektem całkowicie nowej strategii, opisywanej słowami „Mobile-first, Cloud-first”. Choć cierpi na tym Windows 10 Mobile („mobile” to również Android i iOS), to jednak trudno nie zgodzić się z tym, że przynosi ona wymierne rezultaty.